Kalendarz Reprezentacji
Piątek 21.07.2017

WGP siatkarek: Polska - Kolumbia 3:0

Polskie siatkarki pokonały Kolumbię 3:0 (25:15, 25:14, 25:16) w pierwszym występie w turnieju World Grand Prix w południowokoreańskim Suwonie. To szósta wygrana w tym cyklu biało-czerwonych, które zajmują drugie miejsce w tabeli i są o krok od awansu do imprezy finałowej. W sobotę zawodniczki trenera Jacka Nawrockiego zmierzą się z drużyną Kazachstanu (godz. 9.30), a w niedzielę z ekipą gospodarzy (7.00), z którą przed tygodniem w Ostrowcu Świętokrzyskim doznały jedynej dotychczas w tegorocznych rozgrywkach porażki.

Polki nie miały większych kłopotów z odniesieniem zwycięstwa i wyraźnie górowały nad żywiołowo grającymi rywalkami, z których najstarsza ma 22 lata. We wcześniejszych spotkaniach w WGP młoda ekipa z Ameryki Południowej odnotowała trzy sukcesy i z dziewięcioma punktami zajmowała siódmą pozycję w zbiorczej tabeli. W konfrontacji z zespołem trenera Nawrockiego od początku były jednak w odwrocie, a przewaga Polek najbardziej widoczna była w zagrywce i bloku.

W pierwszym secie Polki uzyskały przewagę na samym początku, kiedy serwowała Zuzanna Efimienko-Młotkowska. Zrobiło się 5:1 i biało-czerwone kontrolowały wydarzenia na parkiecie. W środkowej części partii dwoma skutecznymi blokami popisała się rozgrywająca Joanna Wołosz i było 15:8, a po ataku Malwiny Smarzek 18:9. Skończyło się wynikiem 25:15.

Druga odsłona zaczęła się podobnie i po bloku Bereniki Tomsi Polki prowadziły 4:1. Później przydarzył się im krótki przestój, a sytuację opanowała Martyna Grajber (12:7). Przewaga wzrosła w końcówce seta, kiedy ataki rywalek zatrzymywały na siatce Tomsia i Agnieszka Kąkolewska (20:12). Latynoski do końca zdobyły jeszcze tylko dwa punkty.

W trzeciej partii pierwszy punkt zdobyły Kolumbijki, ale później rywalizacja przebiegała według wcześniejszego scenariusza. Trener Nawrocki pozwolił zagrać kilku rezerwowym, ale mimo to przewaga jego drużyny nie podlegała dyskusji. Po asie serwisowym Kąkolewskiej było 11:4 i wiadomo było, że spotkanie wkrótce się zakończy. W ostatniej akcji skutecznym atakiem popisała się Roksana Brzóska, zdobywając jedyny punkt w meczu. 25:16 i 3:0 po 66 minutach gry.

W zależności od innych piątkowych wyników, biało-czerwone już mogą być pewne występu w turnieju finałowym w Ostrawie (29-30 lipca). Zagrają tam na pewno także Koreanki, które w pierwszym pojedynku w Suwonie wygrały z reprezentacją Kazachstanu 3:0 (25:12, 25:14, 25:17). Oprócz mających zagwarantowane miejsce w "czwórce" Czeszek, najbliżej awansu są Niemki. 

 

Źródło: PAP foto: PAP/Piotr Polak

Nie dodano jeszcze komentarzy.