Kalendarz Reprezentacji
Piątek 17.02.2017

Cztery zwycięstwa Polaków na mityngu Orlen Cup w Łodzi

Polscy lekkoatleci odnieśli cztery zwycięstwa w mityngu Orlen Cup w Łodzi. W Atlas Arenie triumfowali: Piotr Lisek w skoku o tyczce (5,87), Kamila Lićwinko wzwyż (1,97), Ewa Swoboda w biegu na 60 m (7,20) i Konrad Bukowiecki w pchnięciu kulą (20,73). Na trybunach zasiadło ok. 7 tysięcy osób. Największe emocje wzbudził konkurs tyczkarzy, a to za sprawą Liska (OSOT Szczecin), który jako pierwszy Polak przekroczył niedawno magiczną barierę 6 metrów.

Ze swojego pierwszego startu w tym roku zadowolona była Lićwinko (KS Podlasie Białystok). Halowa mistrzyni świata z Sopotu (2014) po raz trzeci triumfowała w Łodzi, tym razem pokonując poprzeczkę na 1,97. - Na 2,01 emocje wzięły górę i nie udało się zaliczyć tej wysokości. Ale forma jest na tyle dobra, że wystartuję w Belgradzie – powiedziała.

W Atlas Arenie najlepszy rezultat w tym sezonie (7,20) na 60 m uzyskała Swoboda (AZS AWF Katowice). 19-latka po ponownym sukcesie przed łódzką publicznością postawiła sobie kolejny cel - zejście do 7,15, bo to – jak oceniła – zagwarantuje finał w HME.

Bukowiecki (PKS Gwardia Szczytno), rekordzista świata juniorów przyznał, że "na więcej nie starczyło dziś sił, bo był to trzeci mój start w tym tygodniu".

W pozostałych konkurencjach triumfowali zagraniczni zawodnicy. W biegu na 60 m Kubańczyk Yunier Perez (po raz drugi w Łodzi) - 6,53, a na 60 m przez płotki – Kanadyjka Phylicia George - 7,93 i Węgier Baji Balazs - 7,54. Najlepsza z Polek na 60 m ppł Karolina Kołeczek (MUKS Wisła Junior Sandomierz) była piąta. W półfinale uzyskała minimum na HME - 8,11.

Łódzkie zawody były jedną z trzech imprez zaliczanych do Orlen Mityng Tour, w którym na wzór Diamentowej Ligi, prowadzona jest dodatkowa klasyfikacja w wybranych konkurencjach. Cykl rozpoczął się zawodami Copernicus Cup w Toruniu, a zakończą go zaplanowane na sobotę i niedzielę mistrzostwa kraju w tym samym obiekcie.

 

Źródło: PAP foto: PAP/Grzegorz Michałowski

Nie dodano jeszcze komentarzy.