Ta strona używa cookies. Korzystając ze strony wyrażasz zgodę na ich używanie zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki.
ZAMKNIJ POWIADOMIENIE




Kanał RSS


Subskrybuj RSS

[wymagana przeglądarka obsługująca RSS
lub czytnik RSS]

Newsletter


Wpisz swój adres e-mail poniżej aby otrzymywać od nas informacje.





Futbol.pl - Twój serwis o piłce

TakdlaKadry.pl - Naprawiamy wizerunek polskiej piłki

ePilka.pl - polska piłka za granicą

www.radiogol.pl

iGol.pl

Czas Futbolu - Twój portal o piłce nożnej

eSWuPe.pl - Sport w Pigułce

FCB24.com

SwiatPilki.com


Robert Lewandowski

imię i nazwisko: Robert Lewandowski
data urodzenia: 21.08.1988
wzrost: 181 cm
pozycja: Napastnik
aktualny klub: Bayern Monachium
debiut: 10.09.2008 (San Marino - Polska 0:2)

Informacje

Gol "Lewego" w debiucie


Robert Lewandowski zadebiutował w oficjalnym meczu Bayernu Monachium i od razu strzelił gola. W poniedziałek Bayern Monachium zmierzył się z MSV Duisburg, a reprezentant Polski zapewnił Bawarczykom remis 1:1.

Bayern wyszedł na boisko w mocno rezerwowym składzie. Zabrakło wszystkich gwiazd mundialu, zarówno z reprezentacji Niemiec, jak i pozostałych drużyn narodowych występujących w Brazylii. Wykorzystał to Robert Lewandowski, który przez całe spotkanie był najlepiej grającym w ofensywie zawodnikiem Bayernu.

Polak wpisał się na listę strzelców w 62. minucie. Gola zdobył po podaniu Rafinhi przyjmując piłkę w pełnym biegu i uderzając piłkę płasko w krótki róg. Robert Lewandowski opuścił boisko w 86. minucie, zmieniony przez Philippa Waltera.

Źródło: wp.pl/bialoczerwoni.com.pl


Lewandowski już na treningach Bayernu


W środę Robert Lewandowski został oficjalnie zaprezentowany jako piłkarz Bayernu Monachium. Po spotkaniu z dziennikarzami Polak wziął udział w pierwszym treningu w nowym klubie.

Na razie Lewandowski trenuje z niewielką grupą piłkarzy, którzy nie brali udziału w mistrzostwach świata. W pierwszej gierce treningowej, w której wziął udział strzelił dwa gole.

Lewandowski nie miał jeszcze okazji do gry pod okiem słynnego szkoleniowca Pepa Guardioli. Hiszpan przebywa obecnie na urlopie pracę z zespołem rozpocznie dopiero od przyszłego tygodnia.

Źródło: wp.pl/bialoczerwoni.com.pl


"Lewy" najlepszym piłkarzem kolejki


Na zakończenie sezonu 2013/14 w Bundeslidze dziennikarze opiniotwórczego "Kickera" docenili postawę Roberta Lewandowskiego w meczu z Herthą Berlin wybierając go do jedenastki kolejki. Polak został również uznany najlepszym piłkarzem spośród wszystkich zawodników prezentujących się na boiskach Bundesligi.

Przypomnijmy, że "Lewy" zdobył w tym meczu dwa gole i zapewnił sobie koronę króla strzelców. Lewandowski znalazł się w zestawieniu po raz siódmy w tym sezonie. Jego występ oceniono na "1,5" (w skali 1-6, gdzie im niższa nota tym lepiej).

Oprócz Lewandowskiego w meczu z Herthą w Berlinie wystąpił Łukasz Piszczek, który zdaniem dziennikarzy zasłużył na notę "3,5".

Źródło: onet.pl/bialoczerwoni.com.pl


Lewandowski królem strzelców


Robert Lewandowski zakończył sezon Bundesligi i swoją przygodę z Borussią Dortmund w znakomitym stylu. Reprezentant Polski został królem strzelców zdobywając przez cały sezon 20 goli.

25-letni reprezentant Polski do ostatniej kolejki walczył o zwycięstwo w klasyfikacji z Mario Mandziukićiem z Bayernu Monachium. Lewy w ostatniej ligowej kolejce zdobył dwie bramki, a jego Borussia Dortmund pokonała Herthę Berlin 4:0.

BVB zakończyła rozgrywki Bundesligi na drugim miejscu w tabeli. Mistrzem Niemiec został Bayern Monachium.

Źródło: PZPN/bialoczerwoni.com.pl


Lewandowski najlepszym napastnikiem sezonu


Robert Lewandowski znalazł się w najlepszej jedenastce sezonu piłkarskiej Bundesligi wybranej przez dziennikarzy serwisu goal.com. Polak został w ten sposób wybrany również najlepszym napastnikiem ligi, ponieważ jest jedynym snajperem w zestawieniu.

"Jest tylko jeden człowiek, który zasługuje na przywdziewanie koszulki z numerem 9. Polski napastnik był niezbędny w grze BVB i ma wciąż spore szanse na wywalczenie korony króla strzelców. Przez cały sezon imponował formą" - uzasadnili swój wybór dziennikarze.

Jedenastka sezonu Bundesligi według goal.com:
Ralf Fahrmann (Schalke) - Kevin Grosskreutz (Borussia), Jerome Boateng (Bayern), Naldo (Wolfsburg), David Alaba (Bayern) - Philipp Lahm (Bayern), Johannes Geis (Mainz) - Arjen Robben (Bayern), Roberto Firmino (Hoffenheim), Marco Reus (Borussia) - Robert Lewandowski.

Źródło: onet.pl


100 goli Lewandowskiego dla BVB


Borussia Dortmund pokonała na własnym terenie VfL Wolfsburg 2:0 w półfinale Pucharu Niemiec i została pierwszym finalistą. Jednego z goli zdobył Robert Lewandowski, dla którego było to trafienie numer 100 w barwach drużyny prowadzonej przez Juergena Kloppa.

Rywalem BVB będzie lepszy w parze Bayern Monachium - 1. FC Kasierslautern. Jeśli awansują Bawarczycy, dla Lewandowskiego finał będzie wydarzeniem wyjątkowym, ponieważ od lata będzie zawodnikiem drużyny Josepa Guardioli.

W historii klubu polski napastnik z dorobkiem stu goli plasuje się wśród znakomitości futbolu. Przed Lewandowskim są tylko legendy dortmundzkiej drużyny: Stephane Chapuisat (120), Lothar Emmerich (122), Manfred Burgsmueller (144), Michael Zorc (156) i Adi Preissler (168).

Źródło: onet.pl/Orange Sport/bialoczerwoni.com.pl


"Lewy" znów w jedenastce kolejki


Robert Lewandowski po raz szósty w sezonie znalazł się w jedenastce kolejki Bundesligi opiniotwórczego magazynu "Kicker". Reprezentant Polski za swój występ otrzymał notę "2" (w skali 1-6, gdzie im niższa nota tym lepiej).

W sobotnim spotkaniu z "Wilkami", w barwach Borussii wystąpił również Łukasz Piszczek. Za swój występ otrzymał on jednak notę "4". W spotkaniu nie wystąpił kontuzjowany Jakub Błaszczykowski.

Eugen Polanski, który zdobył gola dla Hoffenheim w meczu z Herthą Berlin, otrzymał "3". To zarazem trzecie trafienie polskiego pomocnika w pięciu ostatnich kolejkach.

Tylko minutę spędził na boisku Ludovic Obraniak z Werderu Brema w konfrontacji z Schalke 04 Gelsenkirchen. Nie grał m.in. Arkadiusz Milik.

Źródło: interia.pl/bialoczerwoni.com.pl


Lewandowski znów na czele klasyfikacji strzelców


Robert Lewandowski zdobył jedną z bramek w sobotnim meczu Borussii Dortmund z Wolfsburgiem wygranym przez BVB 2:1. Dzięki temu trafieniu powrócił na fotel lidera klasyfikacji strzelców Bundesligi.

Po 29. kolejkach Lewandowski ma na koncie 17 bramek i razem z Mario Mandzukiciem z Bayernu przewodzi w klasyfikacji strzelców. W klasyfikacji kanadyjskiej "Lewy" jest samodzielnym liderem. Reprezentant Polski zgromadził 28 punktów, na który oprócz 17 bramek składa się również 11 asyst.

Źródło: wp.pl/bialoczerwoni.com.pl


Lewandowski nie zagra ze Szkocją


W środę o godz. 20.45 w meczu ze Szkocją biało-czerwoni wystąpią osłabieni. Do pauzującego Jakuba Błaszczykowskiego (nie zagra do końca sezonu) dołączył kolejny z zawodników Borussii Dortmund Robert Lewandowski.

- W niedzielę RObert zgłaszał ból kolana, a po badaniach okazało się, że są delikatne objawy urazu więzadła krzyżowego przedniego. Akurat ta część kolana jest bardzo podatna na uraz. Rozmawialiśmy z lekarzem klubowym Roberta. Naszym zdaniem, w najbliższym meczu ligowym Borussii nie powinien grać. Za około tydzień musi przejść kolejne badania - poinformował lekarz kadry Jacek Jaroszewski.

- Teoretycznie czuję się w miarę dobrze, przynajmniej tak może mi się wydawać. Jednak ryzyko jest na tyle duże, że przerwa mogłaby potrwać znacznie dłużej. Najważniejsze, aby to wyleczyć do końca" - przyznał Lewandowski. - Żałuję, że jutro nie zagram. Z drugiej strony będę miał okazję zobaczyć z boku, jak to wszystko wygląda. Oglądanie meczu z takiej perspektywy też mi pomoże - dodał "Lewy", który przed konferencją prasową w roli modela zaprezentował nowe stroje kadry.

Źródło: Orange Sport/bialoczerwoni.com.pl


Lewandowski na prowadzeniu w klasyfikacji strzelców


Borussia Dortmund pokonała FC Nuernberg 3:0 w meczu 23. kolejki niemieckiej Bundesligi. Do zwycięstwa przyczynił się Robert Lewandowski, strzelec jednej z bramek w tym spotkaniu, który miał tez udział przy pierwszym z goli.

Lewandowski wpisał się na listę strzelców w 64. minucie. Brał również udział w akcji, która wcześniej przyniosła zespołowi pierwszego gola. Lewandowski strzelił 15. bramkę w sezonie i został samotnym liderem klasyfikacji strzelców Bundesligi.

Niemiecki "Bild" występ Lewandowskiego ocenił na jedynkę, co w niemieckiej skali oznacza klasę światową. Łukasz Piszczek, który także wystąpił w tym spotkaniu otrzymał notę 3.

Dzięki temu zwycięstwu Borussia wskoczyła na pozycję wicelidera. Tabeli Bundesligi przewodzi Bayern Monachium.

Źródło: Przegląd Sportowy/bialoczerwoni.com.pl


"Lewy" piłkarzem tygodnia w Europie


Robert Lewandowski został wybrany przez UEFA najlepszym piłkarzem tygodnia. To nagroda za dobry występ w Bundeslidze i dwa gole strzelone Zenitowi Sankt Petersburg w 1/8 finału Ligi Mistrzów.

W argumentacji UEFA podała, że napastnik BVB najbardziej dał się we znaki rosyjskiej defensywie, strzelając dwie bramki w dziesięć minut. Dodatkowo zacytowano wypowiedz Łukasz Piszczka, który na oficjalnej witrynie UEFA pochwalił kolegę z zespołu: "Robert to piłkarz światowej klasy. Jesteśmy bardzo szczęśliwi, że jest teraz z nami i mamy nadzieję, że w kolejnych tygodniach nadal będzie w takiej dyspozycji, jak w meczu z Zenitem".

W innej kategorii nagrodzono też Marcina Robaka, który niedawno wbił Lechowi Poznań pięć bramek. Snajpera Pogoni Szczecin wytypowano w kategorii "numer 5" i porównano do legendarnego Ernesta Wilimowskiego, do którego należy rekord strzelonych bramek w jednym meczu.

Przypomnijmy, że obaj piłkarze otrzymali powołania na mecz towarzyski ze Szkocją, który odbędzie się w środę 5 marca o godz. 20.45 na Stadionie Narodowym w Warszawie.

Źródło: onet.pl


Lewandowski najskuteczniejszym napastnikiem w historii


Robert Lewandowski, strzelając dwa gole Zenitowi Petersburg we wtorkowym meczu Ligi Mistrzów, stał się najskuteczniejszym zawodnikiem w historii występów Borussii Dortmund w europejskich pucharach. Polak ma w tej chwili na koncie 18 trafień.

Lewandowski pierwszą bramkę zdobył w sezonie 2010/11 w Lidze Europy, a kolejne gole strzelał już w Lidze Mistrzów. W sezonie 2011/12 znów trafił jednokrotnie, a w kolejnej edycji rozgrywek Champions League aż dziesięciokrotnie zaskakiwał bramkarzy rywali, w tym pięć razy uczynił to w meczach z Realem Madryt.

W sześciu meczach fazy grupowej tegorocznej edycji Ligi Mistrzów Lewandowski zdobył cztery bramki. Dwie kolejne dołożył we wtorek, dzięki czemu ma na koncie już 18 goli i jest najskuteczniejszym strzelcem BVB w historii europejskich pucharów.

Źródło: onet.pl


Lewandowski znów strzela w Bundeslidze


Robert Lewandowski zdobył bramkę w meczu 21. kolejki niemieckiej ekstraklasy z Eintrachtem Frankfurt wygranym przez BVB 4:0.

Reprezentant Polski wpisał się na listę strzelców w 47. minucie. Nie pomylił się z rzutu karnego, podyktowanego za faul na nim samym. Gol zdobyty w weekend to 14. trafienie Polaka w Bundeslidze w tym sezonie.

Polak grał do 81. minuty, kiedy zastąpił go Julian Schieber. Cały mecz rozegrał z kolei Łukasz Piszczek, a Jakub Błaszczykowski leczy poważną kontuzję kolana.

Źródło: Orange Sport


Lewandowski piłkarzem roku "PN"


Robert Lewandowski został wybrany zawodnikiem 2013 roku w dorocznym plebiscycie tygodnika "Piłka Nożna". Obok "Lewego" nominowani byli: jego kolega klubowy Jakub Błaszczykowski oraz strzegący bramki Arsenalu Wojciech Szczęsny.

Lewandowski wygrał plebiscyt po raz trzeci z rzędu. Nagrodą specjalną - Człowiek Roku - uhonorowany został prezes Legii Warszawa Bogusław Leśnodorski. Miano najlepszego szkoleniowca otrzymał opiekujący się do grudnia 2013 r. Legią Warszawa Jan Urban.

Statuetki w różnych kategoriach otrzymali:
Piłkarz roku 2013: Robert Lewandowski (Borussia Dortmund)
Trener Roku: Jan Urban (do grudnia 2013 trener Legii Warszawa)
Obcokrajowiec Roku: Dusan Kuciak (Legia Warszawa)
Drużyna Roku: Reprezentacja Polski kobiet U-17: mistrzynie Europy
Odkrycie Roku: Dominik Furman (Legia Warszawa, od stycznia 2014 Toulouse)
Ligowiec Roku: Radosław Sobolewski (do lata Wisła Kraków, obecnie Górnik Zabrze)
Pierwszoligowiec Roku: Rafał Leszczyński (Dolcan Ząbki).

Źródło: wp.pl/Orange Sport


Lewandowski w jedenastce kolejki


Robert Lewandowski po raz czwarty w sezonie znalazł się w jedenastce kolejki Bundesligi prestiżowego magazynu "Kicker". Reprezentant Polski w ostatnim spotkaniu z Werderem Brema strzelił dwa gole i zaliczył asystę. Lewandowski ma już na koncie 13 trafień w tegorocznych rozgrywkach i jest drugi w klasyfikacji strzelców niemieckiej ligi.

W wyjazdowym meczu z Werderem od pierwszej minuty grał również Łukasz Piszczek, który otrzymał w skali 1-6 (1-klasa światowa, 6-bardzo słabo) notę 3. Zabrakło Jakuba Błaszczykowskiego, który leczy kontuzję kolana i w tym sezonie prawdopodobnie nie zobaczymy go już na boisku.

W drużynie Werderu zadebiutował Ludovic Obraniak, a w 55. minucie na boisku pojawił się drugi z Polaków - Martin Kobylański. Pierwszego z nich oceniono na 4,5, drugiego zaś na 4.

Źródło: interia.pl


"Polski" mecz w Bundeslidze


W sobotnim meczu 20. kolejki Bundesligi zawodnicy trenera Juergena Kloppa pokonali na wyjeździe Werder Brema aż 5:1. Od pierwszej minuty zagrało aż trzech reprezentantów Polski - Lewandowski, Łukasz Piszczek oraz debiutujący w barwach Werderu Ludovic Obraniak.

Lewandowski otworzył wynik spotkania w 32. minucie meczu. Polak zbiegł w kierunku środka pola karnego i strzałem po długim rogu pokonał bramkarza Werderu Raphaela Wolfa. Przy kolejnej bramce "Lewy" zanotował z kolei asystę.

W końcówce spotkania Lewandowski podwyższył wynik na 5:0. W sytuacji sam na sam minął Wolfa, a po chwili wpakował futbolówkę do bramki między nogami próbującego zatrzymać Polaka Sebastiana Proedla. Na dwie minuty przed końcem honorowe trafienie dla gospodarzy zanotował rezerwowy Levent Aycicek.

Dla Roberta Lewandowskiego gole zdobyte w Bremie były dwunastym i trzynastym w obecnym sezonie Bundesligi. Po dwudziestu kolejkach BVB zajmuje 3. miejsce w tabeli. Do drugiego Bayeru Leverkusen traci cztery punkty. Do liderującego Bayernu - aż 17.

W spotkaniu Werder - Borussia w sumie zagrało aż czterech polskich piłkarzy. Poza Lewandowskim, Piszczkiem i Obraniakiem na boisku pojawił się także Martin Kobylanski. Młody gracz ekipy z Bremy pojawił się na placu gry w 55. minucie.

Źródło: Orange Sport/wp.pl


Lewandowski najlepszym piłkarzem pechowego meczu


Dla Borussii Dortmund powrót na ligowe boiska w 2014 roku nie był szczęśliwy. Ekipa BVB tylko zremisowała 2:2 z Augsburgiem. Robert Lewandowski tym razem nie wpisał się na listę strzelców, ale został wybrany najlepszym graczem spotkania.

Robert Lewandowski, choć sam gola nie zdobył, był bardzo aktywny. Serwis goal.com ocenił polskiego napastnika na 4 i wybrał najlepszym graczem meczu. Wysokie noty przyznały Polakowi również pozostałe niemieckie media - "Der Westen" i "Ruht Nachrichten".

Cały mecz na ławce rezerwowych przesiedział Łukasz Piszczek, z kolei Jakub Błaszczykowski już w 3. minucie doznał kontuzji i musiał opuścić plan gry.

W drużynie Augsburga jako rezerwowy pojawił się na boisku Arkadiusz Milik, który zmienił kontuzjowanego Halila Altintopa. Zaprezentował się słabo i został oceniony tylko na "2".

Źródło: Orange Sport


Lewandowski najlepszym napastnikiem rundy


Robert Lewandowski został uznany najlepszym napastnikiem rundy jesiennej piłkarskiej Bundesligi wg fachowego magazynu "Kicker". W poprzednim zestawieniu "Lewy" był sklasyfikowany na jedenastym miejscu.

Lewandowski w rundzie jesiennej zdobył 11 bramek w 17 kolejkach. Okazuje się, że był bezsprzecznym zwycięzcą rankingu w minionym półroczu. - Nie było żadnej dyskusji o pierwszym miejscu dla Lewandowskiego. Spełnia wszystkie wymagania wobec klasowego napastnika - napisali dziennikarze w uzasadnieniu swojego wyboru.

Od przyszłego sezonu Polak będzie piłkarzem Bayernu Monachium, z którym podpisał już pięcioletni kontrakt.

Źródło: www.sport.pl


"Lewy" od nowego sezonu piłkarzem Bayernu Monachium


Robert Lewandowski w sobotę wieczorem podpisał umowę z Bayernem Monachium. Reprezentant Polski związał się z "Bawarczykami" do 2019 roku, a kontrakt będzie obowiązywał od lipca, co oznacza, że napastnik dokończy obecny sezon w barwach Borussii Dortmund.

Do Borussii, gdzie gra także Jakub Błaszczykowski i Łukasz Piszczek, 25-letni Lewandowski trafił z Lecha Poznań w 2010 roku. W zespole z Dortmundu zdobył dwukrotnie mistrzostwo kraju, Puchar oraz Superpuchar Niemiec, a w minionym sezonie dotarł nawet do finału Ligi Mistrzów, w którym Borussia uległa Bayernowi. "Lewy" zapisał się na kartach historii strzelając cztery gole Realowi Madryt w półfinale tych rozgrywek.

Lewandowskiemu brakuje jedynie tytułu króla strzelców, o który otarł się już w zeszłym sezonie. Ostatecznie, w ostatniej kolejce, wywalczył go Stefan Kiessling z Bayeru Leverkusen. Teraz polski napastnik jest liderem klasyfikacji. Po rundzie jesiennej ma na swoim koncie 11 goli.

Źródło: Orange Sport/bialoczerwoni.com.pl


Lewandowski drugim piłkarzem w Niemczech


Franck Ribery otrzymał kolejne wyróżnienie za swoje występy w Bayernie Monachium i został wybrany najlepszym piłkarzem Bundesligi 2013 roku. Drugie miejsce zajął Robert Lewandowski.

Wyróżnienie jest o tyle prestiżowe, że w głosowaniu brali udział kapitanowie 36 kapitanowie zespołów ekstraklasy oraz 2. Bundesligi. Świadczy zatem o szacunku rywali, którzy wzięli pod uwagę m.in. ilość asyst, goli strzelonych przez "Lewego" oraz jego wkładu w całokształt gry Borussii Dortmund.

Trzecie miejsce w zestawieniu zajął Marco Reus, klubowy kolega "Lewego".

Źródło: bialoczerwoni.com.pl



Lewandowski kandydatem do jedenastki roku UEFA


UEFA opublikowała listę piłkarzy nominowanych do jedenastki 2013 roku w europejskich klubach. Wśród 40 najlepszych piłkarzy grających na naszym kontynencie znalazł się także Robert Lewandowski.

Plebiscyt odbywa się po raz trzynasty, a internauci mogą wybierać swoje jedenastki spośród dwunastu piłkarzy w każdej formacji z pola i z czterech bramkarzy. Głosowanie trwa na oficjalnej stronie UEFA do 9 stycznia, do godziny 13.

Oficjalne wyniki zostaną ogłoszone dwa dni później. Co roku swoje głosy w plebiscycie oddaje około 5,3 miliona osób.

Źródło: sport.pl


Dwa gole z rzutów karnych


Robert Lewandowski strzelił dwa gole w sobotnim spotkaniu 14. kolejki piłkarskiej Bundesligi przeciwko FSV Mainz wgranym przez BVB 3:1. Polski snajper obydwie bramki zdobył z rzutów karnych.

Polak wpisał się na listę strzelców w 79. i 90. minucie. Lewandowski ma na koncie już 11 goli, dzięki czemu jest liderem klasyfikacji strzelców niemieckiej ekstraklasy. Reprezentant Polski przewodzi też klasyfikacji kanadyjskiej, w której sumuje się strzelone bramki i asysty. Snajper BVB ma w dorobku 11 bramek i 5 asyst.

W meczu Borussii z Mainz na boisko wybiegli trzej Polacy. Oprócz Lewandowskiego był to Jakub Błaszczykowski i Łukasz Piszczek, dla którego był to pierwszy mecz rozegrany od początku od czasu kontuzji i dwóch operacji w pierwszej połowie br.

Źródło: bialoczerwoni.com.pl


Lewandowski w Klubie Wybitnego Reprezentanta


Robert Lewandowski wybiegł w pierwszym składzie reprezentacji Polski w towarzyskim meczu z Irlandią. To jego 60. występ w narodowych barwach, dzięki czemu został trzydziestym członkiem Klubu Wybitnego Reprezentanta.

Lewandowski zadebiutował w reprezentacji 10 września 2008 w wygranym 2:0 meczu eliminacji mistrzostw świata z San Marino. Zdobył w tym spotkaniu jednego gola, a później jeszcze 17 razy pokonał bramkarzy rywali.

Na czele zestawienia piłkarzy z największą liczbą występów w kadrze narodowej znajduje się Michał Żewłakow, który rozegrał w niej 102 mecze. Najbliżej wejścia do Klubu, poza Lewandowskim, jest bramkarz Artur Boruc, który reprezentacyjny trykot założył do tej pory 56-krotnie.

Źródło: sport.pl


Lewandowski najlepszym piłkarzem tygodnia


Robert Lewandowski został wybrany najlepszym piłkarzem minionego tygodnia w rankingu amerykańskiej agencji prasowej Associated Press. Wyprzedził m.in. Cristiano Ronaldo z Realu Madryt.

Lewandowski w minionym tygodniu w 11. kolejce Bundesligi zdobył hat-tricka i zaliczył asystę w meczu z VfB Stuttgart. Dziennikarze z całego świata, którzy głosują w rankingu, dali mu w sumie 170 punktów na 220 możliwych. Na drugim miejscu znalazł się Ronaldo - 139 pkt, a na trzecim Walijczyk Aaron Ramsey z Arsenalu Londyn - 102.

Borussia zajęła także pierwsze miejsce wśród klubów z dorobkiem 157 pkt. O jeden wyprzedziła Arsenal, z którym zmierzy się w środę w fazie grupowej Ligi Mistrzów.

Źródło: wp.pl


Klasa światowa Lewandowskiego


Robert Lewandowski był najlepszym piłkarzem ligowego meczu Borussii Dortmund ze VfB Stuttgart. Napastnik BVB zdobył trzy bramki i zaliczył asystę, a jego zespół wygrał aż 6:1.

Lewandowski popisał się drugim hat-trickiem w Bundeslidze. Co więcej, gwiazdor drużyny z Dortmundu na strzelenie trzech bramek potrzebował zaledwie 18 minut. Dziewięć minut po swoim trzecim golu zaliczył jeszcze asystę przy trafieniu Aubameyanga.

Niemieckie media solidarnie przyznały reprezentantowi Polski notę 1 (w skali 1-10), oznaczającą "klasę światową". Serwis goal.com przyznał Lewandowskiemu bliską ideału notę 4.5 (w skali 1-5). Niemieckie media niechętnie przyznają maksymalne noty, dlatego tym bardziej trzeba docenić występ piłkarza Borussii.

Robert Lewandowski z dorobkiem 9 bramek jest liderem klasyfikacji strzelców Bundesligi.

Źródło: wp.pl/Orange Sport


"Lewy" nominowany do Złotej Piłki


Robert Lewandowski znalazł się wśród nominowanych do wygranej w prestiżowym plebiscycie na najlepszego zawodnika świata - Złota Piłka, organizowanym wspólnie przez magazyn "France Football" i FIFA.

Lewandowski znalazł się w doborowym towarzystwie największych światowych gwiazd futbolu, na czele z Lionelem Messim, Cristiano Ronaldo, Zlatanem Ibrahimoviciem, Franckiem Ribery, Xavim, Neymarem czy Arjenem Robbenem.

Zdobywcę Złotej Piłki poznamy 13 stycznia 2014 r. na wielkiej gali FIFA w Zurychu. Wybrany zostanie nie tylko piłkarz roku, ale także trener 2013 roku, jedenastka roku FIFA i najładniejszy gol minionych dwunastu miesięcy.

Piłkarze nominowani do zdobycia Złotej Piłki FIFA 2013:
1. Gareth Bale (Walia)
2. Edinson Cavani (Urugwaj)
3. Radamel Falcao (Kolumbia)
4. Eden Hazard (Belgia)
5. Zlatan Ibrahimović (Szwecja)
6. Andres Iniesta (Hiszpania)
7. Philipp Lahm (Niemcy)
8. Robert Lewandowski (Polska)
9. Lionel Messi (Argentyna)
10.Thomas Mueller (Niemcy)
11. Manuel Neuer (Niemcy)
12. Neymar (Brazylia)
13. Mesut Oezil (Niemcy)
14. Andrea Pirlo (Włochy)
15. Franck Ribery (Francja)
16. Arjen Robben (Holandia)
17. Cristiano Ronaldo (Portugalia)
18. Bastian Schweinsteiger (Niemcy)
19. Luis Suarez (Urugwaj)
20. Thiago Silva (Brazylia)
21. Yaya Toure (Wybrzeże Kości Słoniowej)
22. Robin Van Persie (Holandia)
23. Xavi (Hiszpania).

Źródło: wp.pl


Lewandowski strzela Szczęsnemu w Lidze Mistrzów


W trzeciej kolejce Ligi Mistrzów Arsenal Londyn zmierzył się z Borussią Dortmund, w której składzie od pierwszych minut zagrało dwóch Polaków: Jakub Błaszczykowski i Robert Lewandowski. W ekipie rywali wystąpił Wojciech Szczęsny.

Robert Lewandowski zanotował gola i asystę, dzięki czemu wicemistrzowie Niemiec wygrali na Emirates Stadium 2:1. Tym samym napastnik BVB z 14 golami na koncie zrównał się w klasyfikacji najlepszych strzelców Ligi Mistrzów ze słynnym Ronaldo i Zinedine Zidanem.

W bieżącym sezonie nasz napastnik Borussii Dortmund po trzech kolejkach ma już trzy trafienia, pokonując bramkarzy w Champions League średnio, co 90 minut. Gol przeciwko Arsenalowi był czternastym w historii występów Lewandowskiego w Lidze Mistrzów, co pozwoliło mu na przesunięcie się na 60. miejsce w klasyfikacji strzelców, które piastuje wspólnie z takimi tuzami futbolu, jak Ronaldo, Zinedine Zidane czy Miroslav Klose, a do czołowej "50" brakuje mu dwóch trafień.

Napastnik BVB jest piąty w klasyfikacji pod względem częstotliwości zdobywania goli w Lidze Mistrzów. Trafia do bramki przeciwnika średnio co 134 minuty, najskuteczniejszy jest Lionel Messi, który trafia średnio co 114 minut.

Źródło: onet.pl


Lewandowski: Chcemy dać kibicom chwilę radości


Napastnik reprezentacji Polski, Robert Lewandowski, zapowiada, że w meczu z Anglią nasi piłkarze chcą dać chwile radości kibicom przynajmniej na zakończenie eliminacji do mistrzostw świata.

– Jedziemy do Londynu, gdzie jest wielu naszych rodaków, którzy zapewne licznie przyjdą na Wembley, aby obejrzeć naszą reprezentację. Niestety nie mamy już szans na awans, ale chcemy jechać na Wembley, by przynajmniej umożliwić naszym fanom trochę zabawy, a wygrana z Anglią na pewno dałaby im radość - powiedział przed wylotem do Londynu Lewandowski.

- Chcemy również podziękować kibicom za doping, którym nas obdarzyli przez całe eliminacje. Wygrana z Anglią to będzie nasz cel. Chcielibyśmy sprawić niespodziankę – dodał 25-letni napastnik.

Źródło: igol.pl


Lewandowski: Stać nas na zwycięstwo


W czwartkowy wieczór Robert Lewandowski wraz z Waldemarem Fornalikiem wzięli udział w konferencji prasowej przed meczem z Ukrainą w Charkowie. Zdaniem Mychajła Fomienki, selekcjonera ukraińskiej kadry, o wyniku spotkania Ukraina - Polska zdecyduje mocniejsza psychika którejś ze stron. Lewandowski nie zgadza się z tą opinią.

- Musimy na boisku pokazać to, co chcemy osiągnąć. To, czy ktoś w nas wierzy, czy nie, nie ma dla nas znaczenia. My wiemy, co możemy zrobić i jeśli od początku będziemy skoncentrowani, będzie grało się łatwiej - powiedział na dzień przed meczem z Ukrainą Robert Lewandowski.

- Oczywiście głowa jest bardzo ważnym elementem w piłce. Niezależnie na jakim poziomie się gra, trzeba wiedzieć, jak do danego meczu podejść. Ale z tym akurat nie będzie problemu. Uważam, że zdecydowanie większe znaczenie jutro będą miały po prostu umiejętności. Jeśli chodzi o presję, my jesteś w lepszej sytuacji od Ukraińców - zakończył Lewandowski.

Źródło: onet.pl/bialoczerwoni.com.pl


Dwa gole w Lidze Mistrzów


Borussia Dortmund łatwo pokonała w drugiej kolejce Ligi Mistrzów Olympique Marsylia 3:0. Dwa gole dla zespołu wicemistrzów Niemiec zdobył Robert Lewandowski.

Reprezentant Polski nie popadał w euforię po spotkaniu z OM, a bardziej myślał już o kolejnej przeszkodzie, a ta będzie bardzo trudna do pokonania, bowiem Arsenal spisuje się w obecnym sezonie rewelacyjnie, wygrywając mecz za meczem.

- Sądzę, że rozegraliśmy dobre zawody - mówi Lewandowski. - Zrobiliśmy to, co planowaliśmy, czyli zwyciężyliśmy. To było tylko jedno spotkanie, a w następnym meczu z Arsenalem musimy zagrać równie dobrze. Jestem napastnikiem, ale należy do mnie także dobra gra, a nie tylko strzelanie goli. Bez względu na to, kto trafia, najistotniejsze są trzy punkty.

Źródło: Fakt


Lewandowski najlepszym napastnikiem kolejki


Robert Lewandowski otrzymał niemal najwyższą możliwą ocenę od dziennikarzy prestiżowego magazynu "Kicker" za swój występ w meczu BVB przeciwko SC Freiburg. Polski napastnik strzelił w tym spotkaniu dwa gole, a przy każdym pozostałym miał swój udział.

Lewandowski, z notą 1,5 (1 - klasa światowa; 6 - występ poniżej krytyki) po raz drugi w sezonie znalazł się również w najlepszej jedenastce kolejki. Żaden inny napastnik grający w ten weekend nie był oceniony wyżej.

Drugi z Polaków z Borussii, Jakub Błaszczykowski, pojawił się na boisku na ostatnie pół godziny i ustalił wynik spotkania. "Kicker" nie ocenił jednak jego pobytu na murawie.

Źródło: Eurosport


Lewandowski wyrównał rekord Furtoka


Borussia Dortmund powróciła na zwycięską ścieżkę, wygrywając 5:0 z Freiburgiem w meczu 7. kolejki Bundesligi. Znaczny udział w okazałym zwycięstwie mieli Polacy - strzelec dwóch bramek Robert Lewandowski oraz Jakub Błaszczykowski, który raz trafił do siatki.

Dzięki zdobytym golom Lewandowski wyrównał 21-letni rekord Jana Furtoka w liczbie goli zdobytych w tych rozgrywkach. Legendarny piłkarz w najwyższej klasie rozgrywkowej w Niemczech zdobył 60 bramek.

Jakub Błaszczykowski wszedł na plac gry w 61. minucie spotkania. Kapitan reprezentacji Polski kilka minut po wejściu na boisko ograł bramkarza rywali i posłał piłkę do bramki ustalając wynik meczu.

Po 7. kolejkach Borussia z dorobkiem 19 punktów prowadzi w Bundeslidze. Freiburg zgromadził zaledwie trzy oczka.

Źródło: wp.pl


Dwa gole Lewandowskiego


Borussia Dortmund wygrała piąte spotkanie w Bundeslidze z rzędu, tym razem pokonując u siebie Hambuger SV 6:2. Z trzech Polaków w BVB w tym meczu wystąpił jedynie Robert Lewandowski, który zaliczył asystę i zdobył dwie bramki.

Trener Juergen Klopp nie mógł skorzystać z usług Jakuba Błaszczykowskiego. Skrzydłowy nabawił się kontuzji kolana w niedawnym meczu reprezentacji Polski z San Marino. Aż do sobotniego popołudnia trwała walka z czasem, by postawić Błaszczykowskiego na nogi. Na półtorej godziny przed pierwszym gwizdkiem ostatecznie zapadła decyzja, że kapitan Biało-Czerwonych nie weźmie udziału w tym meczu.

W 23. minucie spotkania Lewandowski zagrał piętą do wbiegającego w pole karne Mchitarjana, a Ormianin pewnym strzałem do słupka pokonał bramkarza HSV. W 73. minucie Robert Lewandowski dobrze przyjął piłkę po podaniu Reusa w polu karnym gości, precyzyjnie trafił do bramki rywali tuż przy słupku, dając swojej drużynie prowadzenie 4:2. Na dziewięć minut przed końcem na listę strzelców znów wpisał się polski snajper. Lewandowski znakomicie wyszedł w powietrze do wrzutki Sahina zza pola karnego i spokojnie trafił głową do bramki HSV.

Źródło: onet.pl/bialoczerwoni.com.pl


Lewandowski opuścił zgrupowanie


Robert Lewandowski z powodu kontuzji nie zagra we wtorkowym meczu eliminacji mistrzostw świata z San Marino. Informację przedstawił Jacek Jaroszewski, lekarz kadry. W miejsce "Lewego" powołanie otrzymał Marcin Robak.

Po piątkowym spotkaniu z Czarnogórą na Stadionie Narodowym w Warszawie Lewandowski narzekał na stłuczenie stopy i problemy z kolanem. Mimo zabiegów, strzelec gola dla biało-czerwonych nie pojedzie do Serravalle.

Pod nieobecność Lewandowskiego trener Waldemar Fornalik będzie miał do dyspozycji dwóch atakujących: Pawła Brożka (Wisła Kraków) i Marcina Robaka (Pogoń Szczecin). Uraz z meczu w Serravalle wyeliminował Jakuba Wawrzyniaka, zaś nadmiar żółtych kartek - Kamila Glika.

Biało-czerwoni przebywają obecnie w ośrodku Sielanka nad Pilicą koło Warki na Mazowszu. Do San Marino, via Rimini, wyruszą w poniedziałek rano.

Źródło: wp.pl


Fornalik: Lewandowski ma pewne miejsce w składzie


Waldemar Fornalik rozwiał wątpliwości kibiców, którzy zastanawiali się, czy w najbliższych meczach kadry zdecyduje się on na pozostawienie Roberta Lewandowskiego na ławce rezerwowych. Selekcjoner zapewnił, że nic takiego nie będzie miało miejsca, a "Lewy" ma pewne miejsce w wyjściowej jedenastce.

Na temat nieskuteczności Roberta Lewandowskiego w meczach reprezentacji Polski napisano już chyba wszystko. W ostatnim spotkaniu towarzyskim z Danią schodzącego z boiska napastnika pożegnały gwizdy polskich kibiców, których snajper BVB po raz kolejny rozczarował.

- Mnie coś takiego nie przyszło do głowy, znam klasę Roberta. To kluczowy reprezentant. Zobaczmy, ile drużyna zyskuje na samej tylko obecności Roberta w składzie. Pilnuje go przynajmniej dwóch rywali, dzięki czemu inni nasi ofensywni gracze mają więcej miejsca - powiedział Fornalik.

Robert Lewandowski nie potrafił zdobyć gola w meczu reprezentacji w dziewięciu kolejnych spotkaniach, począwszy od pojedynku z Grecją na EURO 2012. Przełamał się w marcu z San Marino, gdzie dwa razy pokonał bramkarza rywali skutecznie wykonując rzuty karne.

Źródło: Orange Sport/wp.pl


Gol i asysta w pierwszej kolejce Bundesligi


Robert Lewandowski, tak samo jak Borussia Dortmund, dobrze rozpoczął sezon 2013/2014. Polak strzelił gola z rzutu karnego w wygranym przez BVB meczu z Augsburgiem 4:0, a także zaliczył asystę przy trzecim golu dla swojego zespołu.

Najskuteczniejszy napastnik reprezentacji Polski wynik spotkania ustalił cztery minuty przed końcem meczu.

W drużynie gości na boisku pojawił się także Jakub Błaszczykowski, który w 56. minucie zmienił İlkaya Gundogana. "Lewy" zszedł z boiska dwie minuty przed końcem, a za niego na plac gry wszedł Erik Durm. Łukasz Piszczek leczy kontuzję i na boisko wróci dopiero jesienią.

Źródło: ePilka.pl


"Lewy" nominowany do nagrody dla najlepszego piłkarza Europy


Robert Lewandowski został nominowany przez UEFA do nagrody dla Najlepszego Piłkarza Sezonu 2012/2013 występującego w Europie. Polak znalazł się w doborowym towarzystwie, obok takich gwiazd jak Lionel Messi, Zlatan Ibrahimović czy Cristiano Ronaldo. O nagrodę walczy dziesięciu zawodników.

Lewandowski strzelił w ubiegłym sezonie w Bundeslidze 24 bramki i dopiero na finiszu rozgrywek przegrał rywalizację ze Steffanem Kiesslingiem o tytuł króla strzelców niemieckiej ekstraklasy.

Napastnik imponował skutecznością także podczas całego sezonu Ligi Mistrzów. Borussia dotarła aż do finału, a nasz rodak zdobył 10 bramek i okazał się gorszy jedynie od Cristiano Ronaldo (12 goli).

Lista nominowanych piłkarzy do nagrody Najlepszy Piłkarz Sezonu w Europie 2012/2013:
Gareth Bale, Cristiano Ronaldo, Zlatan Ibrahimović, Robert Lewandowski, lionel Messi, Thomas Muller, Franck Ribery, Arjen Robben, Bastian Schweinsteiger, Robin van Persie.

Źródło: UEFA/wp.pl


Polacy zagrają w meczu gwiazd


Robert Lewandowski, Grzegorz Krychowiak i Rafał Wolski wezmą udział w meczu "Messi i Przyjaciele" kontra "Reszta Świata". Polacy zagrają przeciwko drużynie Lionela Messiego.

Spotkanie zostanie rozegrane 3 lipca w Los Angeles. "28 najlepszych piłkarzy świata zagra ze sobą po raz pierwszy w Stanach Zjednoczonych. Jedenastu na jedenastu, dla honoru i chwały piłki nożnej. Lionel Messi obiecuje show pierwszej klasy" - czytamy na stronie organizatora meczu.

W drużynie Lionela Messiego poza samym Argentyńczykiem wystąpią głównie jego koledzy z Barcelony, między innymi Fabregas i Pique. Robert Lewandowski zagra w ekipie "Reszty Świata", a jego partnerami będą między innymi Robinho i Kun Aguero.

6 lipca w Chicago dojdzie do kolejnego meczu. W drużynie "Reszty Świata" zobaczymy aż trzech Polaków - poza Lewandowskim zagrają Grzegorz Krychowiak i Rafał Wolski.

Na stadionie Soldier Field w Chicago zagrają: Lionel Messi, Michael Bradley, Carlos Bocanegra, Edinson Cavani, David Luiz, Diego Godin, Jordi Alba, Diego Perez, Antonio Cassano, Marek Hamsik, Sergio Busquets, Grzegorz Krychowiak, Rafał Wolski, Robert Lewandowski, Mario Yepes, Ricky Alvarez, Thierry Henry, Jose Manuel Pinto, Jonathan Dos Santos.

Fundacja Lionela Messiego zbiera środki, które będą przeznaczone dla chorych dzieci. Drużyna "Messi i Przyjaciele" rozegra również charytatywne mecze w Kolumbii i Peru.

Źródło: wp.pl


Lewandowski nie dla Bayernu


Dyrektor sportowy Borussii Dortmund Michael Zorc zapowiedział, że Robert Lewandowski w tym roku nie trafi do Bayernu Monachium. Zaprzeczył tym samym pogłoskom, które informowały o transferze Polaka do zespołu mistrza Niemiec.

- Zakomunikowaliśmy piłkarzowi i jego doradcom, że nie zgodzimy się na transfer do Bayernu w letnim okienku transferowym - powiedział Zorc w rozmowie z magazynem Kicker.

Prezes Borussii Hans-Joachim Watzke dodał, że mimo prasowych spekulacji 24-letni napastnik będzie kontynuował dobrą grę dla klubu. - Kilka tygodni temu powiedział nam, że chce odejść. Miał do tego prawo, my mamy prawo do przedstawienia swoich racji. Może obecnie być rozczarowany, ale pokaże swój charakter profesjonalisty. A Robert to człowiek z charakterem - stwierdził Watzke.

Obecny kontrakt Roberta Lewandowskiego z Borussią Dortmund wygasa za rok. Wtedy reprezentant Polski będzie mógł odejść za darmo.

Źródło: wp.pl


Lewandowski najlepszy w Bundeslidze


Robert Lewandowski został wybrany na najlepszego zawodnika tego sezonu w lidze niemieckiej. W głosowaniu przeprowadzonym przez oficjalny serwis Bundesligi Polak otrzymał 45 proc. głosów i już drugi raz z rzędu może cieszyć się ze zdobycia tego tytułu.

Chociaż Lewandowskiemu nie udało się triumfować w Lidze Mistrzów i wygrać w klasyfikacji najlepszych strzelców ligi, to sympatycy niemieckiej piłki nadal uważają go za najlepszego piłkarza Bundesligi. W przeprowadzonym głosowaniu „Lewy” zostawił rywali daleko z tyłu, zdobywając aż 45 proc. głosów. Polak poprawił tym samym rezultat z ubiegłego sezonu. Wówczas głosowało na niego tylko 33% użytkowników.

Drugie miejsce zajął Franck Ribery z Bayernu Monachium (24,5 proc.), a trzecie Max Kruse z SC Freiburg (8,8 proc.).

Źródło: iGol.pl


Lewandowski: W Kiszyniowie zagramy na sto procent


Żeby liczyć się w dalszej walce o mundial, piłkarze reprezentacji Polski muszą w piątek pokonać w Kiszyniowie Mołdawię. Choć we wtorek rozgrywali towarzyski mecz z Liechtensteinem, tak naprawdę od kilku dni myślą przede wszystkim o zbliżającym się spotkaniu eliminacyjnym. Zawodnicy zapowiadają, że dadzą z siebie wszystko i zagrają na miarę swoich możliwości.

- Do Kiszyniowa jedziemy po zwycięstwo. Zagramy na wyjeździe, ale to Mołdawia będzie się broniła. Mogę zapewnić, że damy z siebie wszystko - stwierdził Robert Lewandowski, który nie wystąpił we wtorkowym meczu.

- Spotkania z Mołdawią absolutnie nie można porównywać starcia z Liechtensteinem, bo mecz meczowi nierówny. Wynik z Mołdawią jest w tej chwili najważniejszy, choć osobiście uważam, że te najważniejsze mecze są jeszcze daleko przed nami - zauważył napastnik Borussii Dortmund.

Źródło: wp.pl/Orange Sport


Lewandowski przerwał trening


Robert Lewandowski zszedł z boiska po zaledwie 15 minutach piątkowego treningu reprezentacji w Warce. Polski napastnik ma zbitą łydkę. To uraz, którego nabawił się podczas meczu finałowego Ligi Mistrzów.

Zdaniem lekarzy kadry kontuzja nie jest groźna i nie powinna wykluczyć Lewandowskiego z meczów przeciwko Liechtensteinowi i Mołdawii.

Lewandowski wieczorny trening kadry rozpoczął od 10 minutowego masażu. Niestety na niewiele się to zdało. Dołączył co prawda do kolegów, ale po kolejnym kwadransie opuścił boisko. Na szczęście uraz najprawdopodobniej nie jest groźny.

Źródło: Polsat Sport


Lewandowski w najlepszej jedenastce sezonu


Robert Lewandowski znalazł się w jedenastce sezonu Bundesligi stworzonej przez dziennik "Bild". Poza polskim napastnikiem w drużynie gazety nie ma innych reprezentantów Polski z Łukaszem Piszczkiem i Jakubem Błaszczykowskim na czele.

Parę napastników stworzyli w zestawieniu najlepsi strzelcy: Stefan Kiessling oraz Robert Lewandowski. "Polak ma jedno trafienie mniej, ale tyle samo razy znalazł się w naszej jedenastce kolejki (siedmiokrotnie)" - napisał w uzasadnieniu "Bild".

Jedenastka sezonu 2012/13 wg dziennikarzy:
Kevin Trapp (Eintracht Frankfurt) - Philipp Lahm (Bayern Monachium), Mats Hummels (Borussia Dortmund), Dante (Bayern Monachium), Daniel Carvajal (Bayer Leverkusen) - Mario Goetze (Borussia Dortmund), Diego (Werder Brema), Thomas Muller (Bayern Monachium), Franck Ribery (Bayern Monachium) - Stefan Kiessling (Bayer Leverkusen), Robert Lewandowski (Borussia Dortmund)

Źródło: wp.pl


"Lewy" najlepiej w historii


Robert Lewandowski ma za sobą najlepszy w karierze sezon w Bundeslidze. Polski napastnik tym razem nie zdobył mistrzostwa Niemiec z Borussią Dortmund, ale w klasyfikacji strzelców oraz klasyfikacji kanadyjskiej był bardzo wysoko.

W obu tych zestawieniach "Lewy" przegrał jedynie ze Stefanem Kiesslingiem. Piłkarz Bayeru Leverksuen miał o jednego gola i trzy asysty więcej od Lewandowskiego.

Polak w tym sezonie trafiał do siatki 24 razy. W klasyfikacji kanadyjskiej Kiessling był lepszy dodatkowo o trzy asysty. Zakończył rozgrywki z 35 punktami na koncie, Lewandowski miał 31 oczek. Trzecie miejsce na podium zajął Thomas Mueller (13 goli i 13 asyst), wyprzedzając nieznacznie kolegę z Bayernu Monachium Francka Riberyego (10 goli i 15 asyst) oraz Jakuba Błaszczykowskiego (11 goli i 13 asyst).

Łukasz Piszczek zakończył sezon ze znakomitym jak na obrońcę dorobkiem 12 punktów, na który składają się 2 bramki i 10 asyst.

Źródło: wp.pl


Lewandowski w najlepszej jedenastce kwietnia w Europie


Robert Lewandowski został doceniony przez dziennikarzy największych europejskich magazynów sportowych. Polak znalazł się w najlepszej jedenastce kwietnia.

Wyboru dokonała organizacja ESM (European Sports Media) skupiająca dziennikarzy największych europejskich magazynów sportowych, między innymi niemieckiego "Kickera", hiszpańskiej "Marki" czy holenderskiego "De Telegraaf". Organizacja co miesiąc typuje swoją jedenastkę najlepszych zawodników na swoich pozycjach ze wszystkich europejskich lig.

W kwietniowym zestawieniu znalazło się aż dziewięciu zawodników z Bundesligi. To efekt świetnych występów w półfinałowych meczach Ligi Mistrzów Bayernu Monachium i Borussii Dortmund. Wszyscy dziennikarze do swojej drużyny jednogłośnie wybrali Roberta Lewandowskiego, który w pierwszym meczu z Realem Madryt strzelił aż cztery gole.

Źródło: www.sport.pl


Lewandowski z najwyższą oceną od "L Equipe"


Napastnik Borussii Dortmund Robert Lewandowski, jako szósty piłkarz w historii, otrzymał od dziennika "L Equipe" maksymalną notę 10. Dziennikarze docenili go za występ w półfinale Ligi Mistrzów, w którym strzelił cztery gole Realowi Madryt.

Po raz ostatni największa sportowa gazeta francuska przyznała "dziesiątkę" Leo Messiemu w kwietniu 2010 roku, po meczu Barcelony z Arsenalem Londyn (4:1) w ćwierćfinale tych rozgrywek. Argentyńczyk, podobnie jak w środę Polak, zdobył w nim cztery bramki.

Jest to dopiero drugie takie wyróżnienie w XXI wieku. Poprzednie przyznano w latach 80. i 90. XX wieku.

Źródło: sport.pl


Lewandowski śrubuje rekord


W weekend, zdobywając swoją 23. bramkę w Bundeslidze sezonie 2012/2013 Robert Lewandowski ustanowił nowy rekord goli zdobytych przez polskiego piłkarza w jednych rozgrywkach. Snajper Borussii Dortmund poprawił... swoje osiągnięcie sprzed roku, kiedy to zanotował 22 trafienia.

Reprezentant Polski ściga legendarnego Gerda Muellera, który w sezonie 1969/1970 trafiał w szesnastu spotkaniach z rzędu. Póki co, Lewandowski poprawił swój własny rekord - największej liczby bramek zdobytych przez polskiego piłkarza w jednych rozgrywkach. Sezon 2011/2012 zakończył z dorobkiem 22 goli i poprawił osiągnięcie Jana Furtoka, który 21 lat wcześniej zdobył 20 bramek dla Hamburgera SV.

Teraz były piłkarz Lecha Poznań strzelił już w Bundeslidze o jednego gola więcej, niż przed rokiem. Może jeszcze bardziej wyśrubować ten rekord, ponieważ do końca sezonu pozostały cztery kolejki.

Poza Lewandowskim i Furtokiem dziesięć lub więcej trafień w jednym sezonie zapisywali na swoim koncie Andrzej Juskowiak (13 goli w sezonie 1998/1999, 12 w sezonie 2000/2001 i 11 w sezonie 1999/2000 dla VfL Wolfsburg), Euzebiusz Smolarek (13 goli dla BVB, sezon 2005/2006), Artur Wichniarek (12 goli dla Arminii Bielefeld w sezonach 2002/2003 i 2008/2009) i Jakub Błaszczykowski (10 trafień dla Borussii w obecnych rozgrywkach)

Źródło: wp.pl/Orange Sport


"Kuba" i "Lewy" w czołówkach rankingów


Borussia Dortmund rozgromiła na wyjeździe Greuther Fuerth 6:1 w meczu 29. kolejki Bundesligi. Gole dla wicelidera ligi niemieckiej strzelił m.in. Robert LEwandowski oraz Jakub Błaszczykowski.

Kapitan reprezentacji Polski w spotkaniu z najsłabszym zespołem niemieckiej ekstraklasy zdobył jedną z bramek i zanotował aż trzy asysty. Łączny dorobek Błaszczykowskiego w tym sezonie Bundesligi to już 10 bramek i 11 asyst. Dzięki temu awansował z siódmego na piąte miejsce w klasyfikacji kanadyjskiej, w której punktowane są zarówno zdobyte gole jak i asysty.

Lewandowski w meczu z Greuther Fuerth strzelił tylko jednego gola, ale to wystarczyło, by zachować prowadzenie w klasyfikacji najlepszych strzelców Bundesligi. Polak w dwudziestu sześciu spotkaniach zdobył 22 gole. Warto przypomnieć, że sobotni mecz był już jedenastym z rzędu, w którym Polak pokonał bramkarza rywali.

Źródło: wp.pl/bialoczerwoni.com.pl/dziennik.pl


Lewandowski ponownie w jedenastce kolejki


Robert Lewandowski po raz szósty w tym sezonie znalazł się w jedenastce kolejki Bundesligi wg. opiniotwórczego magazynu Kicker. Tym razem polski napastnik Borussii Dortmund został wyróżniony za występ w wygranym 5:1 meczu z Eintrachtem Frankfurt, w którym dwukrotnie wpisał się na listę strzelców i zanotował asystę.

24-letni Lewandowski przeciwko Freiburgowi ustanowił rekord klubu, bowiem wpisał się na listę strzelców w ósmym kolejnym spotkaniu w Bundeslidze. Ma na koncie 19 trafień w tym sezonie i prowadzi w klasyfikacji najskuteczniejszych ekstraklasy.

Polski napastnik otrzymał od dziennikarzy Kickera notę bliską ideału - 1,5 (w skali 1-6, im mniej, tym lepiej). W ekipie mistrza Niemiec zaprezentowali się też Jakub Błaszczykowski (nota 2,5) i Łukasz Piszczek (nota 3).

Źródło: wp.pl/bialoczerowni.com.pl


Lewandowski: Moja niemoc jest irytująca


Robert Lewandowski świetnie spisuje się w barwach Borussii Dortmund, ale zawodzi w meczach reprezentacji Polski. Sam zawodnik coraz bardziej denerwuje się tym brakiem skuteczności, ponieważ w siedmiu kolejnych meczach nie zdobył gola dla biało-czerwonych.

- Zależy mi na golach w kadrze, może nawet momentami za mocno chcę i być może dlatego zanotowałem długi okres bez bramki - stwierdził Lewandowski. - Były asysty, były rzuty karne po faulach na mnie, więc nie był to czas stracony, ale zdaję sobie sprawę, że napastnika rozlicza się za gole - powiedział napastnik BVB.

- Łatwiej się gra, kiedy partnerzy są ustawieni bliżej. Można wówczas lepiej rozegrać piłkę, poszukać klepki i niekonwencjonalnego rozwiązania. Dlatego sądzę, że byłoby lepiej, gdyby Ludovic Obraniak grał bliżej mnie - zakończył Lewandowski, który ma nadzieję, że złą passę przełamie w najbliższym spotkaniu el. MŚ przeciwko Ukrainie.

Źródło: wp.pl


Lewandowski zawieszony na trzy mecze


Robert Lewandowski został zawieszony na trzy mecze Bundesligi za czerwoną kartkę otrzymaną w sobotnim spotkaniu przeciwko Hamburgerowi SV. Mistrz Niemiec przegrał przed własną publicznością z ekipą z Hamburga 1:4, a Lewandowski zobaczył czerwony kartonik przy stanie 1:2. Wcześniej zdążył strzelić gola dla BVB.

Borussia zapowiedziała odwołanie się od decyzji Komisji Dyscyplinarnej. - Uważamy, że taka kara jest zdecydowanie za surowa - powiedział dyrektor sportowy klubu Michael Zorc. - Jeśli są ludzie, którzy otwarcie mówią, że Robert zasłużył najwyżej na żółtą kartkę, to chciałbym jeszcze porozmawiać na temat wymiaru tej kary z osobami, które o tym decydują - zapowiedział z kolei Juergen Klopp, trener zespołu.

Jeżeli zawieszenie na trzy spotkania zostanie utrzymane, Lewandowski nie zagra w meczach z Eintrachtem Frankfurt, Borussią Moenchengladbach i Hannover 96.

Źródło: Orange Sport


Polak najlepszym snajperem wg "Kickera"


Robert Lewandowski został uznany przez opiniotwórczy niemiecki magazyn "Kicker" najlepszym napastnikiem Bundesligi w rundzie jesiennej sezonu 2012/2013. Polski zawodnik Borussii Dortmund wyprzedził aktualnego lidera klasyfikacji strzelców, Stefana Kiesslinga z Bayeru Leverkusen.

W rundzie jesiennej sezonu 2012/2013 Lewandowski strzelił dla BVB 10 bramek, zanotował też 4 asysty.

Przed kilkoma dniami "Kicker" sklasyfikował Jakuba Błaszczykowskiego na czwartym miejscu wśród pomocników, a Łukasza Piszczka na piątej pozycji wśród bocznych obrońców.

Źródło: wp.pl


Lewandowski siódmy w plebiscycie na najlepszego polskiego sportowca


Robert Lewandowski zajął siódme miejsce w 78. Plebiscycie „Przeglądu Sportowego” i TVP na najlepszego sportowca w kraju. Triumfowała Justyna Kowalczyk. Drugi był Tomasz Majewski, a trzeci – Adrian Zieliński.

Jako pierwsza na sobotniej gali została wręczona statuetka za imprezę 2012 roku. Wręczył ją wiceprezes Polskiego Związku Piłki Nożnej – Roman Kosecki, a odebrali przedstawiciele miast, w których odbywało się Euro 2012, a więc Warszawy, Gdańska, Wrocławia i Poznania.

Kibice, którzy głosują w plebiscycie, docenili Roberta Lewandowskiego i przyznali mu siódme miejsce wśród najlepszych sportowców w kraju. Statuetkę w imieniu napastnika Borussii Dortmund, z rąk selekcjonera Waldemara Fornalika, odebrała jego mama – Iwona Lewandowska.

Źródło: PZPN/bialoczerwoni.com.pl


Lewandowski w setce najlepszych piłkarzy świata


Angielski dziennik "The Guardian" wybrał listę stu najlepszych piłkarzy na świecie. Wśród wyróżnionych znalazło się miejsce dla jednego reprezentanta Polski - Roberta Lewandowskiego.

Napastnik Borussii Dortmund zajął 70. miejsce. Brytyjscy dziennikarze docenili postęp, jakiego dokonał polski snajper, który w 2012 roku strzelił 32 bramki. "Lewy" imponował skutecznością nie tylko w Bundeslidze, ale także w Lidze Mistrzów, w której w fazie grupowej 4-krotnie trafiał do siatki.

Pierwsze miejsce w zestawieniu zajął Lionel Messi. Drugą lokatę zajął Cristiano Ronaldo, natomiast ostatnie miejsce na podium przypadło Xaviemu Hernandezowi.

Czołówka listy stu najlepszych piłkarzy wg "The Guardian":
1. Lionel Messi; 2. Cristiano Ronaldo; 3. Xavi Hernandez; 4. Andres Iniesta; 5. Zlatan Ibrahimović; 6. Radamel Falcao; 7. Robin van Persie; 8. Andrea Pirlo; 9. Yaya Toure; 10. Edinson Cavani... 70. Robert Lewandowski.

Źródło: ePilka.pl


"Lewy" wśród najskuteczniejszych


Robert Lewandowski zajmuje trzecie miejsce na liście najskuteczniejszych zawodników Bundesligi po zakończeniu rundy jesiennej. Reprezentant Polski strzelił dla Borussii Dortmund dziesięć bramek i jest tym samym najbardziej bramkostrzelnym zawodnikiem obecnego mistrza Niemiec.

Na liście strzelców ligi niemieckiej pierwsze miejsce zajmuje Stefan Kiessling. Zawodnik Bayeru Leverkusen ma na koncie dwanaście bramek. Drugi z jedenastoma trafieniami jest Alexander Meier z Eintrachtu Frankfurt. Dziesięć bramek strzelił także reprezentant Bośni i Hercegowiny Vedad Ibisević z VfB Stuttgart.

Dorobek pozostałych napastników w Bundeslidze to pięć bramek dla Borussii Dortmund w rundzie jesiennej zdobytych przez Jakuba Błaszczykowskiego i jednak Łukasza Piszczka. Trzy gole dla Hannoveru 96 zdobył ponadto Artur Sobiech.

Źródło: sport.pl/Orange Sport


Dwa gole "Lewego" w Bundeslidze


Robert Lewandowski zdobył dwie bramki w meczu 12. kolejki między Borussią Dortmund a Greuther Fuerth. Drużyna BVB wygrała 3:1, a polski piłkarz został wybrany najlepszym zawodnikiem spotkania.

Robert Lewandowski strzelił dwa gole przez piętnaście minut gry. Powracający po kontuzji Jakub Błaszczykowski wywalczył rzut karny, a później zaliczył asystę.

- Lewandowski zdobył dwa gole, pokazał, dlaczego jest tak poszukiwany. Potrafił się znaleźć we właściwym miejscu i czasie, dał gościom sporo do myślenia - napisał w uzasadnieniu oceny serwis goal.com.

Portal bardzo wysoko ocenił również występ Jakuba Błaszczykowskiego. - Rewelacyjny powrót reprezentanta Polski. Wywalczył rzut karny, który na bramkę zamienił Lewandowski, a później przepięknie podał do Goetzego. Pokazał, że jest kluczem do sukcesów swojego zespołu - argumentował swoją ocenę portal.

Również Łukasz Piszczek otrzymał notę 3.5.

Po sobotnim zwycięstwie Borussia Dortmund z dorobkiem 22 punktów zajmuje czwarte miejsce w tabeli. Prowadzi Bayern, który ma 9 punktów więcej.

Źródło: Orange Sport/wp.pl


Jubileuszowy mecz Lewandowskiego


Występ przeciwko Urugwajowi będzie pięćdziesiątym meczem Roberta Lewandowskiego w reprezentacji Polski. Z tego powodu, przed rozpoczęciem dzisiejszego spotkania Polski Związek Piłki Nożnej uhonoruje zawodnika.

24-letni Robert Lewandowski debiutował w reprezentacji 10 września 2008 roku w meczu eliminacji mistrzostw świata przeciwko San Marino w Serravalle. Polacy wygrali 2:0, a napastnik strzelił jednego z goli. Łącznie w biało-czerwonych barwach ma ich na koncie piętnaście, w tym dwa w eliminacjach mistrzostw świata RPA 2010 i jednego w finałowym turnieju EURO 2012.

Z piłkarzy obecnej kadry narodowej, więcej meczów w reprezentacji rozegrali tylko Marcin Wasilewski - 56 i Jakub Błaszczykowski - 57.

Źródło: PZPN


Lewandowski w jedenastce kolejki


Robert Lewandowski w ostatnim meczu ligowym z FC Augsburg zdobył dwie bramki. Dzięki bardzo dobremu występowi po raz drugi w tym sezonie trafił do jedenastki kolejki fachowego magazynu piłkarskiego "Kicker".

Napastnik reprezentacji Polski za występ w sobotnim spotkaniu został oceniony na "2" (noty w skali 1-6, gdzie 1 oznacza klasę światową, 6 oznacza poniżej krytyki). Strzelił w nim swojego czwartego i piątego gola w tym sezonie. Niższą notę - "4" - otrzymał jego klubowy kolega Łukasz Piszczek.

W zespole Hannoveru do 66. minuty wyjazdowego meczu z VfB Stuttgart grał Artur Sobiech. Polak zdobył bramkę, a jego drużyna zwyciężyła 4:2. "Kicker" ocenił go na "3".

W zespole Mainz, w 59. minucie, wygranego 2:1, meczu z Nuernberg pojawił się Eugen Polanski. Otrzymał notę "3,5".

Źródło: Orange Sport


Lewandowski: Anglię można pokonać


Robert Lewandowski uważa, że we wtorkowym meczu na Stadionie Narodowym w Warszawie Polska jest w stanie wygrać z Anglią. Napastnik Borussii Dortmund jest zdania, że biało-czerwoni są w stanie choć raz pokonać Joe Harta, co może zagwarantować gospodarzom trzy punkty, chociaż jest on uznawany za jednego z najlepszych golkiperów na świecie.

Napastnik reprezentacji Polski miał okazję przekonać się o umiejętnościach angielskiego bramkarza w Lidze Mistrzów i choć sam go nie pokonał, to jego partnerzy dokonali tej sztuki. – W meczu z Manchesterem City Hartowi pomogło szczęście, między innymi w sytuacji, w której piłka trafiła w poprzeczkę. Oprócz tego zdobyliśmy przecież gola, więc Hart nie jest nie do pokonania. Może właśnie jedna taka bramka przyniesie nam we wtorek trzy punkty i mam nadzieję, że to ja ją zdobędę. Wiemy, że nasi rywale mają pewne problemy w defensywie i mam nadzieję, że to wykorzystamy - powiedział Lewandowski.

Snajper biało-czerwonych zdaje sobie sprawę z faktu, że Anglicy zawsze byli niewygodnym rywalem dla Polski, jednak słaba forma podopiecznych Roya Hodgsona w ostatnim czasie pozwala wierzyć, że we wtorkowym meczu jest okazja na korzystny wynik. – Anglia zawsze była trudnym przeciwnikiem, ale na EURO 2012 nie grała zbyt dobrze. Wierzę, że to właśnie my zaprezentujemy lepszą formę we wtorkowym meczu - stwierdził napastnik reprezentacji Polski.

Źródło: igol.pl/bialoczerwoni.com.pl


Lewandowski w jedenastce kolejki


Robert Lewandowski strzelił pierwszą bramkę w nowym sezonie Bundesligi i od razu znalazł się w jedenastce kolejki wytypowanej przez opiniotwórczy magazyn Kicker. Polak otrzymał bardzo notę 2 (skala 1-6, gdzie 1 oznacza klasę światową, a 6 to występ poniżej krytyki), identyczną jak Jakub Błaszczykowski. Kapitan Polskiej reprezentacji, podobnie jak Łukasz Piszczek, nie znalazł się jednak w najlepszej jedenastce.

BVB ograło Bayer Leverkusen 3:0, po bramkach „Lewego”, „Kuby”, a także Matsa Hummelsa, który znalazł się w 11 kolejki. Oprócz tej dwójki z Borussii Dortmund trafił do niej Marcel Schmelzer. Nie zabrakło też Szabolcsa Husztiego, bohatera Hannoveru 96.

11 kolejki „Kickera”:
Trapp (Eintracht) – Lahm (Bayern), Klose (Nürnberg), Hummels (BVB), Schmelzer (BVB) – Xhaka (Gladbach) – Kruse (Freiburg), Kiyotake (Nürnberg), Huszti (Hannover) – Mandżukić (Bayern), Lewandowski (BVB).

Źródło: kadra.pl/bialoczerwoni.com.pl


Lewandowski już myśli o mundialu w Brazylii


Już za nieco ponad miesiąc rozpoczną się eliminacje do Mistrzostw Świata w Brazylii. Reprezentacja Polski trafiła do bardzo trudnej grupy, a naszymi rywalami będzie m.in. Anglia, Czarnogóra i Ukraina. Zdaniem Roberta Lewandowskiego, najlepszego polskiego napastnika, pomimo trudnych rywali, awans na mundial jest w zasięgu biało-czerwonych.

- Nadzieje wiązane są z każdymi rozpoczynającymi się eliminacjami. Mam nadzieję, że dostarczymy kibicom wielu emocji. Będziemy chcieli awansować do Mistrzostw Świata, lecz wiadomo, że grupa jest bardzo ciężka. Na pewno damy z siebie wszystko - powiedział Lewandowski.

Robert Lewandowski, Kuba Błaszczykowski i Łukasz Piszczek przebywali w niedzielę w Warszawie, gdzie w barwach Borussii Dortmund zmierzyli się towarzysko z Legią Warszawa. Mistrzowie Niemiec pokonali "Wojskowych" 1:0, a gola na wagę zwycięstwa zdobył "Lewy".

Źródło: Piłka Nożna/legia.com/bialoczerwoni.com.pl


Lewy: Fornalik może obudzić nasz potencjał


Robert Lewandowski uważa, że Waldemar Fornalik to dobry wybór na stanowisko selekcjonera reprezentacji Polski. Najlepszy polski napastnik również ciepło wypowiadał się o naturalizowanych Polakach, których krytykowało tak wielu.

- Jeśli zobaczymy, że trener ma swoja wizję, to nie będzie problemu i nikt nie będzie zwracał uwagi na jego dotychczasowe osiągnięcia, czy na to, że pracował tylko w klubach polskiej Ekstraklasy. Każdy z nas przyjeżdża na kadrę z nastawieniem na zwycięstwa i mam nadzieję, że w walce o mistrzostwa świata będziemy wygrywać w każdym meczu, a nie tylko w co trzecim - powiedział Lewy na spotkaniu z mediami.

- Mam nadzieję, że przed walką o awans do mistrzostw świata drużyna nie będzie przemeblowana, a jeśli już, to dojdzie w niej tylko do drobnych retuszy. Nie można powiedzieć, że po trenerze Smudzie nie zostało nic. Mamy dobrą drużynę, drzemie w niej spory potencjał i rolą trenera Fornalika jest obudzenie go - podkreślił Lewandowski.

- Boenisch? Nie mnie jego grę oceniać. Na pewno jednak, mimo długiej przerwy spowodowanej kontuzją, pokazał, że nie odbiła się ona na jego grze - powiedział. - Perquis? Miał ciężką kontuzję i jeszcze na początku zgrupowania przechodził w rehabilitację. Podczas gry na EURO pokazał, że ręka ta nie stanowiła problemu dla niego, choć wiele osób spekulowało, że on nie da rady się wykurować. Damien może być ważnym elementem kadry w walce o mistrzostwa świata - uważa Robert.

- Przez całe dwa lata mieliśmy problem z obroną, a na EURO 2012 wskoczyliśmy na europejski poziom. Mecz z Rosją pokazał, że ciężko strzelić nam bramkę. W środku pola Eugen Polanski też się pokazał z dobrej strony, ale nie ma sensu, abym wymieniał każdego. Znam umiejętności każdego naszego zawodnika - zakończył Lewandowski.

Źródło: interia.pl


"Lewy" lepszy od Mario Gomeza?


Thomas Berthold, mistrz świata z 1990 roku jest podczas EURO 2012 ekspertem stacji "Eurosport". Pomimo odpadnięcia reprezentacji Polski z turnieju już w fazie grupowej, nie zmienił on zdania o Robercie Lewandowskim, którego uważa on za lepszego piłkarza od snajpera reprezentacji Niemiec, Mario Gomeza.

Robert Lewandowski znakomicie zaczął turniej strzelając bramkę Grekom, jednak było to jego jedyne trafienie na EURO 2012. W dwóch kolejnych spotkaniach był wprawdzie jednym z najlepszych polskich zawodników, jednak nie udało mu się ponownie trafić do siatki i Polska odpadła z mistrzostw.

- W zeszłym sezonie Lewandowski był świetny. Jego wielkim atutem jest przetrzymanie i odegranie piłki, a następnie błyskawiczny start do podania. W reprezentacji Polski nie miał komu tej piłki odegrać - powiedział Berthold.

- Moim zdaniem Lewandowski jest lepszym napastnikiem od Mario Gomeza, nawet jeśli strzela trochę mniej goli. Zdecydowanie lepiej gra od niego tyłem do bramki, jest szybszy i bardziej wszechstronny. Wygrałby rywalizację z Gomezem, gdyby trafił do Bayernu - dodał były obrońca reprezentacji Niemiec.

Berthold nie wierzy również w doniesienia prasy mówiące o odejściu polskiego napastnika z Borussii Dortmund. - To szum wywołany przez menedżerów. Skoro działacze BVB zapowiadają, że go nie sprzedadzą, to nie sprzedadzą i będzie on nadal grał dla Borussii - ocenił Berthold.

Źródło: wp.pl


Do trzech razy sztuka


Po remisie 1:1 z Rosją polscy zawodnicy byli pełni optymizmu. Los naszego awansu do ćwierćfinału EURO 2012 zależy wyłącznie od nas, chociaż musimy wygrać we Wrocławiu mecz z Czechami. Robert Lewandowski po meczu stwierdził, że po dwóch remisach czas na wygraną na mistrzostwach Europy.

- Wiedzieliśmy po pierwszym meczu Rosjan, że oni potrafią strzelać gole, dlatego zaczęliśmy defensywnie i wyprowadzaliśmy kontrataki. Dwa razy zremisowaliśmy, pora na zwycięstwo - powiedział po spotkaniu napastnik reprezentacji Polski, Robert Lewandowski.

W meczu z Rosją Polacy pokazali się z bardzo dobrej strony. Momentami byli zespołem dużo lepszym od rywala. Wystarczyło to jednak tylko do remisu. Zdaniem Roberta Lewandowskiego, biało-czerwonym nieco przeszkadzał sędzia.

- Dla mnie ten mecz to było nowe doświadczenie, bo momentami grałem przeciwko czterem, czy pięciu obrońcom. Sędzia też mi nie pomagał. Gwizdał bardziej pod ekipę Rosji, ale tak czasem się zdarza - ocenił piłkarz zaraz po spotkaniu. - Momentami brakowało mi nieco wparcia z drugiej linii. Gdy wyciągam jednego, lub dwóch obrońców, to zawsze ktoś może wbiec w wolną strefę. Ale gdy jesteś z przodu sam, nie za bardzo masz co zrobić - dodał.

Atmosfera w zespole jest bardzo dobra. Zespół zrobił kolejny krok i teraz o wszystkim będzie decydował mecz z Czechami. Spotkanie rozpocznie się 16 czerwca o godz. 20.45.

Źródło: wp.pl/bialoczerwoni.com.pl


Lewandowski piłkarzem meczu


Napastnik reprezentacji Polski Robert Lewandowski został wybrany przez UEFA graczem zremisowanego 1:1 meczu Polska - Grecja. To właśnie piłkarz Borussii Dortmund zdobył jedynego gola dla Polski.

"Najlepszy na boisku, nie tylko dlatego, że strzelił gola. To on był pierwszym obrońcą reprezentacji Polski, nękał greckich obrońców i uniemożliwiał rozegranie piłki. Kilka razy zaczął w ten sposób atak biało-czerwonych. Po faulu na nim Sokratis Papastathopoulos dostał pierwszą żółtą kartkę. Później był odcięty od podań" - ocenili z kolei grę Lewandowskiego dziennikarze. W sześciostopniowej skali Lewandowski otrzymał 4+.

- Cieszę się z wyróżnienia i nagrody dla najlepszego piłkarza meczu. Ale nie do końca jestem zadowolony z wyniku. Remis jest niezły, ale niedosyt pozostał - powiedział Robert Lewandowski po meczu.

Źródło: sport.pl


Poranny trening bez "Lewego"


Zaledwie siedmiu piłkarzy wzięło udział w porannym treningu na stadionie Polonii Warszawa. Kilku innych kadrowiczów miało zajęcia na siłowni. W tym gronie nie było jednak Roberta Lewandowskiego, który - mocno poobijany po towarzyskim meczu z Andorą - został w hotelu.

– Poranny trening był fakultatywny. Cześć zawodników trenowała na siłowni, cześć piłkarzy ofensywnych chciała postrzelać na bramkę, a Robert i kilku innych chciało odpocząć i zostali w hotelu. Wszyscy pojawią się na popołudniowym treningu – poinformował Tomasz Frankowski.

Z trenerem napastników ćwiczyli Maciej Rybus, Kamil Grosicki, Rafał Wolski, Paweł Brożek, Artur Sobiech i Adrian Mierzejewski. Natomiast pod okiem Jacka Kazimierskiego, trenera bramkarzy ćwiczył tylko Grzegorz Sandomierski.

Źródło: TVP


Lewandowski najlepszy w wewnętrznych testach


Zawodnicy, którzy w poniedziałkowy wieczór dołączyli do reprezentacji, odbyli we wtorek pierwszy trening na Dolomitenstadion. Robert Lewandowski, Dariusz Dudka, Kamil Glik, Damien Perquis, Maciej Rybus oraz Łukasz Piszczek przeszli dzisiaj testy wytrzymałościowe pod okiem trenerów od przygotowania fizycznego. Najlepszy wynik sprawdzianu osiągnął Robert Lewandowski.

Na podstawie pomiarów i zachowania organizmu zostanie określony próg wytrzymałościowy piłkarzy. Dane posłużą do dopasowania obciążenia treningowego dla poszczególnych zawodników. Ze względu na ciężki mecz w weekend Ludovic Obraniak, po krótkim rozruchu, trenował indywidualnie na siłowni, podobnie jak Wojciech Szczęsny, który na koniec wziął jeszcze udział w krótkiej gierce na utrzymanie się przy piłce. Wprowadzał on również dobry nastrój, ponieważ popisywał się umiejętnościami strzeleckimi i panowaniem nad piłką.

Reszta drużyny o godz. 12.00 wyjechała już do Klagenfurtu, gdzie o 20:45 rozegrany zostanie mecz z Łotwą.

Źródło: bialoczerwoni.com.pl/PZPN


Lewandowski jest spokojny o grę kadry na EURO


W sobotnim finale Pucharu Niemiec Robert Lewandowski strzelił trzy gole, a jego zespół pokonał Bayern Monachium aż 5:2. Mecz oglądał sir Alex ferguson, menadżer Manchesteru United. Pojawiły się wobec tego pogłoski o zainteresowaniu "Czerwonych Diabłów" piłkarzem z Polski. Napastnik biało-czerwonych nie chce podsycać plotek o możliwym transferze i zapewnił, że teraz jego celem jest wyłącznie dobra n ana EURO 2012.

- Bundesligę śledzi naprawdę wiele osób, na trybunach siadają przedstawiciele nie tylko futbolu. Nie mogę zaprzątać sobie tym głowy - wyjaśnił Lewandowski. - Podchodzę do tego z rezerwą. Na razie to skończyłem sezon, chcę tydzień odpocząć, a później solidnie przygotować się do mistrzostw - podkreślił.

- Jeszcze wiele przede mną - zarówno pracy, jak i celów do osiągnięcia. Nie zamierzam cieszyć się z jednego dobrego występu, od zawsze moją motywacją była chęć nieustannego poprawiania się. Sukcesów było ostatnio trochę, przede wszystkim z klubem, ale ile jeszcze jest do zrobienia. Nie ma w tej kwestii sufitu, od którego można by się odbijać - stwierdził reprezentant Polski.

Lewandowski z podobnym spokojem podchodzi do szans reprezentacji Polski na sukces podczas Euro 2012. - O kadrę się nie martwię - nastroje w naszej trójce są bojowe, potencjał w drużynie narodowej jest naprawdę wielki - stwierdził trzeci snajper zakończonego niedawno sezonu Bundesligi.

Źródło: Gazeta Wyborcza/onet.pl


Lewandowski zapewnił Puchar Niemiec


Borussia Dortmund pokonała w finale Pucharu Niemiec finalistę Ligi Mistrzów Bayern Monachium 5:2, a w głównej roli wystąpili reprezentanci Polski. Robert Lewandowski strzelił trzy gole, Jakub Błaszczykowski zaliczył dwie asysty, a z podania Łukasza Piszczka ustalony został wynik spotkania. Lewandowski z siedmioma bramkami został królem strzelców rozgrywek. We wszystkich tegorocznych rozgrywkach klubowych zdobył natomiast 30 bramek!

Poprzednio jedynym polskim piłkarzem, który zdobył mistrzostwo i Puchar Niemiec, był Sławomir Wojciechowski (rozgrywki 1999/2000). W barwach Bayernu Monachium wystąpił on wtedy w trzech meczach ligowych i jednym pucharowym.

Bliscy zdobycia dubletu w sezonie 2000/2001 byli etatowi obrońcy Schalke 04 Gelsenkirchen - Tomasz Wałdoch i Tomasz Hajto. Mistrzostwa Niemiec pozbawił ich Bayern, dzięki remisowi wywalczonemu w ostatniej kolejce Bundesligi, w doliczonym czasie gry w meczu z HSV (1:1).

Źródło: PZPN/bialoczerwoni.com.pl


Lewandowski najlepszym piłkarzem Bundesligi!


Na oficjalnej stronie niemieckiej Bundesligi uznano, że Robert Lewandowski, polski napastnik Borussii Dortmund był najlepszym piłkarzem niemieckiej ekstraklasy w sezonie 2011/12.

Na oficjalnej stronie Bundesligi zaznaczono, że Polak bardzo dobrze wykorzystał swoją szansę, gdy na początku sezonu kontuzja Lucasa Barriosa wepchnęła go do pierwszego składu Borussii. Zauważono również, że wszystkie bramki polskiego napastnika padały z gry, podczas gdy jego główni rywale do korony króla strzelców - Klaas Jan Huntelaar i Mario Gomez, do swoich statystyk dodali odpowiednio 6 i 4 bramki z rzutów karnych.

Lewandowski zdobył najważniejszego gola w tym sezonie - bramkę na 1:0 w meczu z Bayernem Monachium, która otworzyła Borussii drzwi do mistrzowskiego tytułu. To trafienie daje polskiemu napastnikowi tytuł gracza sezonu Bundesligi już w drugim sezonie gry w Niemczech, w którym zdobył swój drugi tytuł mistrzowski. Koniec sezonu był w jego wykonaniu książkowy - czytamy w uzasadnieniu decyzji.

Źródło: sport.pl


Polak najlepszy w hicie Bundesligi


W środowym hicie Bundesligi pomiędzy Borussią Dortmund a Bayernem Monachium Robert Lewandowski strzelił jedynego gola. Polski napastnik zdaniem prawie wszystkich niemieckich dziennikarzy był obok bramkarza Romana Weidenfellera najlepszym graczem spotkania.

Lewandowski wpisał się na listę strzelców w 77. minucie. Po strzale zza pola karnego Kevina Grosskreutza musnął piłkę piętką, czym zaskoczył bramkarza Bayernu Manuela Neuera. Reprezentant Polski miał szansę na większą ilość bramek, ale piłka po jego uderzeniach trafiła jednak w słupek i poprzeczkę.

Środowy gol był dwudziestym w sezonie strzelonym przez napastnika. Tym samym Robert wyrównał rekord Jana Furtoka, który w 1991 roku został wicekrólem strzelców, a na swoim koncie zapisał 20 trafień.

"Lewy" został okrzyknięty bohaterem spotkania w niemieckiej prasie. Przede wszystkim dlatego, że jego gol może przesądzić o tytule mistrzowskim dla Borussii, która powiększyła przewagę w tabeli nad Bayernem do sześciu punktów.

Łukasz Piszczek w tym spotkaniu rozegrał pełne 90 minut. Jakub Błaszczykowski został zmieniony tuż przed końcowym gwizdkiem.

Źródło: bialoczerwoni.com.pl/gazeta.pl


Lewandowski walczy o koronę


Borussia Dortmund pokonała VfL Wolfsburg 3:1 w meczu 29. kolejki Bundesligi i wyśrubowała swój rekord do 23 ligowych spotkań z rzędu bez porażki. Bohaterem spotkania był Robert Lewandowski, strzelec dwóch goli.

Polak strzelił już dziewiętnaście goli w tym sezonie i zbliżył się do najlepszego wyniku Polaka w Bundeslidze - Jana Furtoka, który w sezonie 1990/91 zanotował dla HSV Hamburg dwadzieścia trafień. Lewy w rankingu najlepszych strzelców Bundesligi zajmuje trzecie miejsce. Prowadzi Mario Gomez z 25 strzelonymi bramkami.

Po tym meczu Borussia Dortmund zachowała w tabeli przewagę trzech punktów nad drugim Bayernem Monachium. W najbliższej kolejce, która może zadecydować o mistrzowskim tytule, ekipy Borusii Dortmund i Bayernu Monachium zmierzą się ze sobą na Signal Iduna Park.

Źródło: bialoczerwoni.com.pl/Wiadomości24


Decyzja o możliwości gry zapadnie w środę


Robert Lewandowski w niedzielę przyjechał na zgrupowanie kadry, ale nie uczestniczył w żadnym treningu reprezentacji Polski. Decyzja o możliwości jego gry w meczu z Portugalią zapadnie dopiero w środę, tuż przed spotkaniem.

– Raczej mało prawdopodobny jest występ Roberta w meczu z Portugalią – wyjaśnił Tomasz Rząsa, dyrektor reprezentacji ds. kontaktów z mediami. – Nie chcemy ryzykować poważnej kontuzji. Ostateczna decyzja czy zagra, zapadnie jednak dopiero w środę - dodał.

Oprócz Lewandowskiego wszyscy piłkarze są w pełni sił. We wtorek do trenujących kolegów dołączył Marcin Wasilewski, który również narzekał na uraz po meczu ligowym. Skład uzupełnił też Adam Matuszczyk.

Źródło: bialoczerwoni.com.pl


Drugi trening bez Lewandowskiego


We wtorek Franciszek Smuda przeprowadził drugi trening przed meczem z Portugalią. Biało-czerwoni pojawili się na murawie stadionu Polonii Warszawa z półgodzinnym opóźnieniem, a ćwiczenia trwały 45 minut. W zajęciach nie wziął udziału kontuzjowany Robert Lewandowski.

Napastnik Borussii Dortmund przyjechał w niedzielę na zgrupowanie z urazem mięśnia dwugłowego uda, którego doznał w ostatnim meczu ligowym. Jeszcze dzisiaj ma zapaść decyzja o tym, czy Lewandowski wystąpi w spotkaniu z Portugalią.

Poza napastnikiem BVB w zajęciach brali udział wszyscy piłkarze włącznie z odpoczywającym wczoraj Marcinem Wasilewskim i Adamem Matuszczykiem, który w poniedziałkowy wieczór grał jeszcze spotkanie ligowe w barwach Fortuny Duesseldorf.

Na godz. 16.30 na Stadionie Narodowym zaplanowano konferencję prasową Franciszka Smudy, a pół godziny później reprezentanci Polski powinni rozpocząć oficjalny trening przed środowym spotkaniem z Portugalią. Godzinę później z obiektem zapoznają się nasi rywale.

Źródło: bialoczerwoni.com.pl




Skromność popłaca w Bundeslidze


Robert Lewandowski jest w bieżącym sezonie czołowym napastnikiem Bundesligi. Strzelił już 14 goli, a jego zespół walczy o obronę tytułu mistrzowskiego. Piłkarz cieszy się z osiągniętego dorobku, chociaż zachowuje skromność.

- Coś już tam umiem. Przede mną jednak jeszcze dużo pracy. Nie jestem gwiazdą - stwierdził snajper Borussii Dortmund. - Szczerze mówiąc, to byłbym zadowolony, gdybym nawet taki wynik miał na koniec, ale będę miał jeszcze wiele okazji do strzelenia bramek i zaliczania asyst. Mam nadzieję, że ten dorobek będzie większy - dodał "Lewy", który nie ekscytuje się obecnymi osiągnięciami.

- Nie ma czym się ekscytować. Trzeba taką formę potwierdzać przez kilka sezonów jeśli chce się być zaliczanym do grona najlepszych. Chociaż pochwały oczywiście mnie cieszą. Po treningach nie wracam jednak do domu i nie myślę, jak świetnie mi poszło. Raczej staram się wypocząć - powiedział "Lewy".

Źródło: UEFA/Futbol News/bialoczerwoni.com.pl


Piłkarze wybrali "Lewego"


Robert Lewandowski został wybrany najlepszym zawodnikiem 2011 roku w plebiscycie Polskiego Związku Piłkarzy. Zwycięzca został wyłoniony w głosowaniu samych zainteresowanych, a więc zawodowych piłkarzy.

Wcześniej 23-letni Lewandowski triumfował m.in. w ankiecie "Piłki Nożna" na Piłkarza Roku oraz sondzie internetowej portalu Bundesliga.de na najlepszego gracza rundy jesiennej niemieckiej ekstraklasy.

Warto dodać, że inny reprezentant Polski - Ariel Borysiuk został uznany najlepszym młodym piłkarzem Ekstraklasy.

Źródło: PZP


Lewandowski piłkarzem jesieni w Niemczech


Robert Lewandowski został wybrany przez użytkowników serwisu bundesliga.de najlepszym piłkarzem rundy jesiennej w lidze niemieckiej. Polak zdobył 71 procent wszystkich oddanych głosów zostawiając w tyle między innymi Mario Gomeza i Lukasa Podolskiego.

- Najwięcej głosów Robert otrzymał ze swojego kraju. W 17 meczach strzelił 12 goli. szczególnie skuteczny napastnik był przed własną publicznością na Signal Iduna Park, strzelając osiem bramek, a kolejne cztery dołożył na wyjazdach. Teraz jest już gotowy do mistrzostw Europy, które odbędą się w jego ojczyźnie i na Ukrainie - napisano w w komentarzu na oficjalnej stronie Bundesligi.

Źródło: Bundesliga/onet.pl


Lewandowski: Kadra nie grała na miarę możliwości


Do EURO 2012 pozostało 162 dni, a kadra przed turniejem spotka się jeszcze na dwóch zgrupowaniach. Robert Lewandowski, jeden z liderów biało-czerwonej drużyny uważa, że kluczem do dobrego występu na mistrzostwach Europy będzie prawidłowe przygotowanie fizyczne piłkarzy, którzy wezmą udział w EURO po długim i trudnym sezonie.

- Przed poprzednimi turniejami, w których uczestniczyła reprezentacja Polski, popełniano błędy. Przecież wtedy kadra nie grała nawet na miarę swoich możliwości. Widać było wyraźnie, że zawodnicy, którzy w trakcie sezonu prezentowali się bardzo dobrze, mieli jakby zaciągnięty hamulec. Moim zdaniem przesadzono z obciążeniami - powiedział Lewandowski.

- To jest ogromna sztuka, aby po całym sezonie bez wakacji tak dobrać ćwiczenia, aby mieć siłę, a jednocześnie świeżość. Mam nadzieję, że wyciągnięto wnioski z poprzednich lat i tym razem te przygotowania będą udane - dodał napastnik.

W polskim zespole narodowym wiele zależy od dobrej dyspozycji liderów - Błaszczykowskiego, Piszczka i Szczęsnego, jednak Robert Lewandowski uważa, że w drużynie jest jeszcze kilku piłkarzy, którzy właśnie na EURO mogą pokazać swoje walory. - Myślę, że w tej drużynie jest kilku chłopaków z nieprzeciętnym potencjałem, a to wcale nie jest mało. Talent kilku innych w każdej chwili może eksplodować. Trzeba wierzyć, że to się wydarzy właśnie na mistrzostwach. Futbol to taka dyscyplina, że czasem wystarczy jakiś bodziec, łut szczęścia, dosłownie chwila i nagle obraz drużyny całkowicie się zmienia - zakończył Lewy.

Źródło: Polska The Times


Lewandowski polskim piłkarzem roku


Robert Lewandowski został wybrany piłkarzem roku 2011 wg. magazynu "Sport" i jego czytelników. Kolejne miejsca w plebiscycie zajęli - Łukasz Piszczek, Wojciech Szczęsny, Jakub Błaszczykowski, Sebastian Mila, Maciej Rybus, Adrian Mierzejewski, Piotr Celeban, Tomasz Frankowski i Marcin Wasilewski.

- To był kapitalny rok "Lewego" ze wskazaniem na rundę jesienną. Latem wywalczył mistrzostwo Niemiec, ale nie był w BVB napastnikiem numer jeden. Wielką gwiazdą Dortmundu był wtedy Luncas Barrios - napisali w uzasadnieniu dziennikarze "Sportu".

- W drugiej połowie roku jednak to Lewandowski stal się najwartościowszym graczem Borussii, co podkreślił "Bild" i "Kicker". Już strzelił dwanaście goli, ma na koncie sześć asyst. Dobra gra w klubie przekłada się na kadrę, gdzie był najrówniej grającym biało-czerwonym. Nie ma wątpliwości, że doczekaliśmy się napastnika europejskiego formatu. Jego sukces nie podlegał od początku wątpliwości i tylko potwierdził klasę "Lewego" - dodano w opisie decyzji.

Źródło: Robert Lewandowski


Lewandowskiego klasa światowa


Lewandowski ma za sobą świetną rundę w Bundeslidze. Zdobył 12 goli i w klasyfikacji strzelców wyprzedzają go tylko tak renomowani zawodnicy, jak Mario Gomez z Bayernu Monachium, Holender Klaas-Jan Huntelaar z Schalke 04 Gelsenkirchen i Lukas Podolski z FC Koeln.

Ostatnie dwa trafienia Lewy zaliczył w sobotnim spotkaniu z SC Freiburg, wygranym przez mistrza Niemiec 4:1. Do tego przy jednym golu asystował. Łącznie w ciągu półtora roku w niemieckiej ekstraklasie rozegrał 50 spotkań i zdobył 20 goli.

Niemieckie media zaznaczają, że piłkarz wziął odpowiedzialność za tegoroczne wyniki BVB. Nie tylko sprawdza się w roli snajpera ale też bierze udział w rozgrywaniu akcji i wypracowuje okazje kolegom.

Opinię tą potwierdza Jurgen Klopp, klubowy trener. - Robert Lewandowski to klasowy piłkarz, w dodatku od dłuższego czasu utrzymuje równą, wysoką formę - ocenił Klopp.

Źródło: Gazeta Wyborcza


"Lewy" piłkarzem roku według "Piłki Nożnej"


Robert Lewandowski otrzymał w niedzielę tytuł Piłkarza Roku 2011 w plebiscycie organizowanym przez tygodnik "Piłka Nożna". Trenerem Roku uznano Macieja Skorżę z Legii Warszawa, a Odkryciem Roku został Wojciech Szczęsny (Arsenal).

Lewandowski w 2009 i 2010 roku był w trójce, a w tym roku pierwszy wygrał tę kategorię. W niedzielę, na uroczystej gali nie mógł odebrać osobiście nagrody, ponieważ kilka godzin wcześniej rozgrywał mecz w niemieckiej ekstraklasie. Jego Borussia zremisowała u siebie z Kaiserslautern 1:1.

Podczas uroczystości w Warszawie z powodu obowiązków klubowych zabrakło również Wojciecha Szczęsnego z Arsenalu, wybranego Odkryciem Roku. W przypadku golkipera reprezentacji Polski zastępstwo pełnił jego brat - Jan.

Wśród nominowanych do tytułu Piłkarza Roku, oprócz Lewandowskiego, znaleźli się: jego klubowy kolega z Borussii Łukasz Piszczek oraz Wojciech Szczęsny. W 2010 roku w najważniejszej kategorii plebiscytu "Piłki Nożnej" triumfował inny zawodnik Borussii Dortmund - Jakub Błaszczykowski.

Laureaci plebiscytu tygodnika "Piłka Nożna" za 2011 rok:
Piłkarz Roku - Robert Lewandowski (Borussia Dortmund)
Trener Roku - Maciej Skorża (Legia Warszawa)
Odkrycie Roku - Wojciech Szczęsny (Arsenal Londyn)
Ligowiec Roku - Sebastian Mila (Śląsk Wrocław)
Drużyna Roku - Legia Warszawa
Obcokrajowiec Roku - Miroslav Radovic (Legia Warszawa)
Pierwszoligowiec Roku - Adrian Błąd (Zawisza Bydgoszcz)

Źródło: Piłka Nożna


Lewandowski chce wylosować Rosję


Przed piątkowym losowaniem fazy grupowej EURO 2012 Robert Lewandowski przyznał, że wolałby trafić na teoretycznie łatwiejszych rywali, aby przy dobrej grze biało-czerwonych, łatwiej było awansować do ćwierćfinałów.

- Uważam, że piłkarze Sbornej są - przynajmniej teoretycznie - słabsi od pozostałych drużyn z drugiego koszyka: Anglików, Niemiec i Włoch. Jeśli z pozostałych koszyków zostaną dolosowani do nas Grecy i Irlandczycy, byłoby idealnie - stwierdził Lewandowski.

Napastnik Borussii wskazał także "grupę śmierci", z której o awans byłoby najtrudniej. - Z pierwszego koszyka stawiam na Niemców, z kolejnych chciałbym jednak uniknąć Portugalii i Francji - wyjaśnił. - Słyszałem, że pozostałe ekipy chcą wylosować Polskę, ale mam nadzieję, że pokażemy iż możemy być groźni dla każdego - dodał.

Specjalnie z okazji ceremonii mamy dla Was trzy filmiki. W zorganizowanych wywiadach zapytaliśmy wszystkich reprezentantów Polski o to, z kim chcieliby zagrać na EURO, kogo woleliby uniknąć i kto zostanie mistrzem Europy? Ekskluzywne materiały dostępne tylko u nas znajdziecie na naszym koncie YouTube.

Źródło: Super Express/bialoczerwoni.com.pl


Rehabilitacja w meczu z Węgrami


Robert Lewandowski, były piłkarz Lecha Poznań, na którego stadionie zostanie rozegrane wtorkowe spotkanie reprezentacji Polski przyznał, że w Poznaniu piłkarze będą chcieli się zrehabilitować za wynik w spotkaniu z Włochami i pokazać się z lepszej strony niż we Wrocławiu.

– W tym meczu zabrakło nam precyzji. Mam nadzieję, że szybko wyciągniemy wnioski po tej porażce. Szczególnie powinniśmy przeanalizować sytuację, kiedy straciliśmy drugą bramkę. Piłka przeszła obok kilku naszych graczy i dotarła do rywala. Nie możemy dopuszczać do takich sytuacji. Teraz jest najlepszy czas, aby wyeliminować te błędy - powiedział Lewandowski.

– Musimy się zastanowić, czy wszystko było dobrze pod względem przygotowania, bo widać było, że zabrakło nam sił. Mam nadzieję, że w następnym meczu będzie lepiej. Liczę, że szkoła jaką dostaliśmy od Włochów dużo nam pomoże. Wiadomo natomiast, że nie pomogło nam zamieszanie związane z nowymi strojami, i protesty kibiców. Łatwiej nam jest, kiedy atmosfera wokół kadry jest lepsza. To wszystko jest dla nas dziwne i mam nadzieję, że szybko się skończy - przyznał napastnik Borussii Dortmund nawiązując do kontrowersji, jakie wywołały nowe stroje kadry, na których godło narodowe zostało zastąpione logiem PZPN.

Źródło: TVP/bialoczerwoni.com.pl


Polacy znów w jedenastce kolejki!


Łukasz Piszczek i Robert Lewandowski ponownie znaleźli się w jedenastce najlepszych piłkarzy minionej kolejki niemieckiej ligi. Tym razem dwaj reprezentanci Polski znaleźli się w zestawieniu najlepszych zawodników 12. kolejki Bundesligi wybranej przez redaktorów prestiżowego serwisu Goal.com. Reprezentanci Polski mieli wielki wkład w zwycięstwo Borussii Dortmund, która rozbiła 5:1 VfL Wolfsburg.

Jedenastka kolejki wg Goal.com:
Manuel Neuer (Bayern Monachium) - Łukasz Piszczek (Borussia Dortmund), Sokratis Papastathopoulos (Werder Brema), Marcell Jansen (Hamburger SV) - Sven Bender (Borussia Dortmund) - Mario Goetze (Borussia Dortmund), Shinji Kagawa (Borussia Dortmund), Marco Reus (Borussia Moenchengladbach) - Robert Lewandowski (Borussia Dortmund), Claudio Pizarro (Werder Brema), Teemu Pukki (Schalke 04 Gelsenkirchen).

Źródło: Goal.com/bialoczerwoni.com.pl


Kolejne gole Lewandowskiego w Bundeslidze


Robert Lewandowski zdobył dwie bramki dla Borussii Dortmund w meczu 10. kolejki niemieckiej ekstraklasy. Zespół z Dortmundu rozgromił na własnym stadionie 1.FC Köln 5:0. Na boisku w tym spotkaniu wystąpiło aż pięciu Polaków.

Lewandowski rozegrał pełne 90 minut. Obecnie ma na swoim koncie już siedem ligowych goli. Jakub Błaszczykowski, który wszedł na murawę po przerie, asystował przy piątej bramce dla swojego zespołu. Całe spotkanie w Borussii rozegrał też Łukasz Piszczek. W drużynie gości w 46. minucie za Sławomira Peszkę wszedł Odise Roshi. Natomiast Adam Matuszczyk na placu gry przebywał przez cały mecz i otrzymał żółtą kartkę.

Lewandowski był jednym z dwóch najlepiej ocenionych zawodników Borussii. Polski napastnik i Sebastian Kehl dostali od opiniotwórczego portalu notę "7,5". Kibice swoimi głosami wybrali Lewego na najlepszego piłkarza spotkania.

Źródło: 90minut/bialoczerwoni.com.pl


Pierwszy polski gol w LM od dwóch lat!


Robert Lewandowski strzelił bramkę dla Borussii Dortmund w spotkaniu 3. kolejki fazy grupowej Ligi Mistrzów przegranym na wyjeździe z Olympiakosem Pireus 1:3. Polski napastnik zdobył jedynego gola dla swojego zespołu w 26. minucie. Jest to pierwsze trafienie Lewandowskiego w Lidze Mistrzów, a zarazem pierwszy polski gol w tych rozgrywkach od dwóch lat.

Po raz ostatni w Lidze Mistrzów bramkę strzelił Michał Żewłakow.

Lewandowski rozegrał pełne 90 minut. Przez cały mecz na boisku przebywał także obrońca Borussii Łukasz Piszczek. Trzeci Polak w drużynie mistrza Niemiec Jakub Błaszczykowski pojawił się na boisku w 66. minucie, kiedy zmienił Shinjiego Kagawę.

Źródło: 90minut.pl/bialoczerwoni.com.pl


Lewy wśród najlepszych piłkarzy w Europie


Dziennik "L Equipe" opublikował jedenastkę najlepszych piłkarzy na europejskich boiskach. W drużynie znalazł się Robert Lewandowski, który w meczu z FC Augsburg strzelił trzy gole i zaliczył asystę.

Dziennikarze tworząc jedenastkę weekendu opierają się na notach przyznanych przez ich gazetę oraz inne czołowe dzienniki w Europie: "La Gazzetta dello Sport", "The Guardian", "Bild" i "El Mundo".

Polski napastnik Borussii Dortmund znalazł się w jedenastce weekendu Goal.com, jedenastce kolejki Bundesliga.de , a od magazynu Kicker otrzymał notę "1" (klasa światowa).

Jedenastka weekendu wg. "L Equipe":
Manuel Neuer (Bayern Monachium) - Khalid Boulahrouz (VfB Stuttgart), Hugo Campagnaro (SSC Napoli), Sergio Ballesteros (Levante UD), Jose Enrique (Liverpool FC) - Javier Pastore (Paris Saint-Germain), Frank Lampard (Chelsea Londyn), Claudio Marchisio (Juventus Turyn) - Gabriel Agbonlahor (Aston Villa Birmingham), Gonzalo Higuain (Real Madryt), Robert Lewandowski (Borussia Dortmund).

Źródło: Futbol News/onet.pl


Lewandowski: Niebawem będę w życiowej formie


W sobotnim ligowym meczu z Augsburgiem Robert Lewandowski strzelił trzy gole, a przy czwartym asystował. Piłkarz uważa jednak, że nie jest w życiowej formie, ale cały czas pracuje nad swoją grą, aby być silnym punktem reprezentacji Polski na EURO 2012.

- Oczywiście cieszę się z tych goli, asysty i dobrej gry. Odbieram masę gratulacji i już mi się telefon komórkowy rozładowuje, ale daleki jestem od samozachwytu. Ja po prostu wysoko sobie zawiesiłem poprzeczkę. Nie czuję się zawodnikiem spełnionym z powodu trzech bramek w meczu Bundesligi - skomentował Lewandowski.

- Cały czas próbuję robić postępy, uczyć się. Nie jestem jeszcze stary, mam 23 lata. W tym roku walczymy z Borussią na trzech frontach - w Bundeslidze, Pucharze Niemiec i Lidze Mistrzów. To jest idealne pole do tego, aby rozwijać umiejętności - dodał napastnik.

Popularny Lewy wrócił jeszcze do meczu z Niemcami, który we wrześniu zremisowaliśmy 2:2 tracąc gola w ostatniej akcji meczu. - Myślę, że daliśmy sobie i ludziom trochę nadziei, że jednak potrafimy grać w piłkę i z tej mąki będzie w końcu chleb. Przecież walczyliśmy jak równy z równym z jednym z najlepszych obecnie zespołów na świecie. I to o zwycięstwo, a nie o uratowanie remisu. W dodatku byliśmy tego zwycięstwa naprawdę bliscy - zakończył piłkarz.

Źródło: Ekstraklasa.net/bialoczerwoni.com.pl


Lewy walczy z urazem


Robert Lewandowski przebywa na zgrupowaniu reprezentacji Polski przed towarzyskimi meczami z Meksykiem i Niemcami. Nasz najlepszy napastnik walczy z urazem, który nie powinien jednak wykluczyć go z gry w najbliższych spotkaniach, chociaż pierwsze spotkanie rozpocznie prawdopodobnie na ławce rezerwowych.

- Na razie próbuję dojść do stuprocentowej sprawności. Jeszcze odczuwam ból. Będę pracował nad tym, by to przeszło, a jak będzie, to zobaczymy. Pierwszy ból poczułem już jakieś dwa tygodnie temu. Później jakoś to przeszło, ale po ostatnim meczu znów czuję łydkę. Myślę, że była zbita lub lekko naciągnięta - powiedział Lewandowski.

Polski napastnik na co dzień występuje w niemieckiej Borussii Dortmund. Pojedynek z Niemcami będzie więc dla niego dosyć szczególny. - Na pewno będę chciał zagrać też z Meksykiem. Do każdego meczu przygotowujemy się tak samo, bo nie przyjechałem na to zgrupowanie tylko na jeden mecz - stwierdził „Lewy”. - To nie jest tak, że czekam tylko na Niemcy. Chcę zagrać także z Meksykiem i w obu meczach będę chciał zagrać, bo dla mnie to tak naprawdę bez różnicy z kim gramy - zakończył.

Źródło: kadra.pl/bialoczerwoni.com.pl


Ambitny cel Lewandowskiego


Robert Lewandowski chce wykorzystać swoją szansę w Borussii Dortmund. Lucas Barrios, jego największy rywal do miejsca w składzie, jest kontuzjowany i Polak zamierza pokazać swoją klasę.

Lewandowski w ostatnim ligowym meczu z 1.FC Nürnberg trafił w tym sezonie po raz pierwszy. Podobnie jak w poprzednim roku, Polak zdobył pierwszą bramkę w trzeciej kolejce. Ale jego pozycja jest zupełnie inna. Jeśli grał w podstawowym składzie, występował za plecami Lucasa Barriosa, na pozycji, która nie do końca mu odpowiada. Jeszcze wcześniej wchodził co najwyżej na zmiany i tak został najlepszym dżokerem Bundesligi - z największą liczbą trafień.

Lewandowskiemu to nie wystarcza. Chce na stałe przebić się do podstawowego składu. - Moim celem jest trafiać każdym spotkaniu. Najważniejsze jest, żeby drużyna wygrywała, ale najlepiej po moich golach - stwierdził piłkarz.

Źródło: Futbol News/reprezentacja.com.pl


Dwa gole na starcie sezonu


Robert Lewandowski zdobył dwie bramki dla Borussii Dortmund w wygranym 3-0 meczu I rundy Pucharu Niemiec z trzecioligowym SV Sandhausen. Polski napastnik rozegrał pełne 90 minut.

Całe spotkanie w Borussii rozegrał także Łukasz Piszczek, natomiast Jakub Błaszczykowski na boisko wbiegł dopiero w 70. minucie, zmieniając młodą gwiazdę ligi niemieckiej, Mario Gotze. Od 66. minuty w drużynie gospodarzy grał zawodnik z polskim paszportem, David Blacha, kiedy to plac gry opuścił David Ulm. Wiosną piłkarzem klubu z Sandhausen był Artur Siwy. 22-letni obrońca urodzony w Nysie.

Druga runda Pucharu Niemiec odbędzie się 25 i 26 października.

Źródło: 90minut/bialoczerwoni.com.pl


W Lidze Mistrzów chce trafić na Real Madryt


Robert Lewandowski, była gwiazda Lecha Poznań, obecnie wschodząca gwiazda Borussii Dortmund, wraz z Jakubem Błaszczykowskim i Łukaszem Piszczkiem zwyciężył w Bundeslidze. Jego klub zagra zatem w Lidze Mistrzów.

- Borussia została mistrzem po dziewięciu latach oczekiwania, a ja cieszę się podwójnie, bo udało mi się strzelić gola pieczętującego tytuł. Czego chcieć więcej - mam mistrza w pierwszym sezonie w Bundeslidze. To wszystko jeszcze chyba do mnie nie do końca dociera. Ponad 80 tys. ludzi zostało po meczu na nie wiem jak długo, chóralnie śpiewali, dziękowali za tytuł, wznosili okrzyki. Szkoda, że nie było jeszcze tarczy przyznawanej za wygraną w Bundeslidze, ale dostaniemy ją dopiero po ostatniej kolejce - powiedział Lewandowski.

Mistrz Niemiec jest pewny gry w Lidze Mistrzów. Robert ma nadzieję, że już w fazie grupowej trafi na któryś z wielkich klubów europejskich. - Po Lidze Mistrzów obiecuję sobie między innymi wielkie mecze - Inter, Barcelona, Real. Pewnie jakiś dobry zespół nam się trafi. Tak osobiście marzy mi się występ w Madrycie, o którym myślałem przed laty - stwierdził polski napastnik.

Źródło: Gazeta Wyborcza/bialoczerwoni.com.pl


Jedna okazja i jeden gol


Selekcjoner reprezentacji Polski Franciszek Smuda bardzo chwalił Roberta Lewandowskiego za bramkę i grę w meczu z Norwegią. Na stadionie w Faro, biało-czerwoni pokonali Skandynawów 1:0, a piłkarz Borussi Dortmund wpisał się na listę strzelców w 19. minucie.

- Rozegrał bardzo dobre spotkanie, pracował w ataku i obronie, był wszędzie. Bardzo ucieszyła mnie jego postawa - powiedział Smuda o 22-letnim Lewandowskim. - Z wyniku jestem zadowolony, chociaż nie zagraliśmy w jakimś superowym stylu, nie tak dobrze jak wcześniej z Wybrzeżem Kości Słoniowej, USA, czy Australią. Mecz nie był ładny dla oka, jednak pokazaliśmy, że i takie potyczki potrafimy wygrywać - dodał szkoleniowiec.

Trener kadry chwalił nie tylko Lewandowskiego, ale również m.in. parę stoperów Arkadiusza Głowackiego i Kamila Glika. - Zagrali bardzo solidnie, a Glik pokazał, że wciąż robi postępy. Już nie fauluje głupio, potrafi przyjąć piłkę z rywalem na plecach. Na takich młodych graczy chcę w przyszłości stawiać - stwierdził Smuda.

Źródło: Gazeta Woborcza


Najlepszy dżoker Bundesligi


Niemiecki "Kicker" wybrał najlepszych dżokerów rundy jesiennej Bundesligi, czyli zawodników wchodzących na boisko w trakcie gry. Na szczycie listy znalazł się polski rezerwowy napastnik Borusii Dortmund - Robert Lewandowski.


- Robert Lewandowski jest uosobieniem dzikiego jeźdźca, jakim stała się w tym sezonie Borussia Dortmund - uzasadniła swój wybór gazeta. - Juergen Klopp wysłał go na boisko 15 razy, a mimo późnego wejścia Polak strzelił pięć bramek - zaznaczyli dziennikarze.

Gazeta przypomina, że Polak zaliczył także występy w pierwszym składzie lidera niemieckiej ligi. Pod nieobecność Lucasa Barriosa Polak pojawił się ostatnio na murawie od pierwszych minut meczu w Norymberdze. W 88. minucie Lewandowski podwyższył wynik na 2:0, przypieczętowując zwycięstwo Borussii.

Źródło: bialoczerwoni.com.pl/sport.pl


Lewandowski w jedenastce gwiazd


Świetna postawa Roberta Lewandowskiego, który strzelił dwie bramki w meczu Polaków z Wybrzeżem Kości Słoniowej, nie umknęła uwadze redaktorów sportowego serwisu goal.com. Napastnik biało-czerwonych znalazł się w międzynarodowej jedenastce tygodnia, którą wybrali dziennikarze portalu. Nasz napastnik został w niej umieszczony obok takich gwiazd, jak Lionel Messi, Florent Malouda, Pepe, czy Helder Postiga.

Goal.com ustawia Lewandowskiego w międzynarodowej jedenastce weekendu, która grałaby systemem 3-3-1-3. Polak został wyróżniony wraz z dwoma innymi atakującymi - Helderem Postigą, który trafił dwa razy w zwycięskim meczu Portugalii nad Hiszpanią (4:0) i Amerykanem kolumbijskiego pochodzenia, Juanem Agudelo.

Cały skład międzynarodowej drużyny:
Maarten Stekelenburg (Holandia) - Bakary Sagna (Francja), Pepe (Portugalia), Arturo Vidal (Chile) - Ciprian Deac (Rumunia), Eden Hazard (Belgia), Florent Malouda (Francja) - Lionel Messi (Argentyna) - Robert Lewandowski (Polska), Helder Postiga (Portugalia), Juan Agudelo (USA).

Źródło: wp.pl


Lewy bohaterem meczu z WKS


Robert Lewandowski zdobył dwa gole w meczu z Wybrzeżem Kości Słoniowej. - Wynik jest korzystny i z tego się cieszymy - powiedział bohater środowego meczu po zakończeniu spotkania.

Napastnik reprezentacji Polski podkreślił, że bramka stracona tuż przed przerwą nie podcięła skrzydeł drużynie. - Po przerwie strzeliliśmy dwie bramki, a najważniejszy jest zawsze końcowy wynik - stwierdził.

Lewandowski chwalił atmosferę na poznańskim stadionie. - Jeśli mamy taką atmosferę na meczu jak dziś to widać, że jest to poważny mecz reprezentacji. Zawsze mi się tu fajnie występowało. Wiele spotkań tu rozegrałem i wiele bramek zdobyłem w Poznaniu. Dziś też mi się udało - dodał.

Źródło: kadra.pl


Pierwszy gol w Bundeslidze


Robert Lewandowski zdobył swoją pierwszą bramkę w rozgrywkach niemieckiej Bundesligi. 22-letni napastnik strzelił gola w wygranym przez Borussię Dortmund 3-1 wyjazdowym meczu z Schalke 04.

Napastnik reprezentacji Polski na boisko wszedł w 74. minucie, zmieniając strzelca dwóch bramek Shinjiego Kagawę. W drugiej połowie zagrał także Jakub Błaszczykowski, który asystował przy drugiej bramce dla BVB.

W tym spotkaniu wystąpił również Łukasz Piszczek, który pojawił się na boisku w 81. minucie.

Źródło: 90minut


Pechowy trening Lewandowskiego


Wczorajszy popołudniowy trening nie był udany dla Roberta Lewandowskiego. Podczas gry wewnętrznej zawodnik został ostro zaatakowany przez kolegę klubowego z Borussii Dortmund, Łukasza Piszczka i w efekcie opuścił boisko z nogą obłożoną lodem. Na szczęście okazało się, że to tylko stłuczenie.

W tym samym treningu uczestniczył już Rafał Murawski. Uraz kolana wykluczający go z porannych zajęć okazał się niegroźny i zawodnik mógł spokojnie trenować z całą drużyną.

Na dzisiaj Franciszek Smuda zaplanował jeden trening o godz. 10.30. Później zawodnicy wspólnie udadzą się na spacer po Grodzisku Wielkopolskim.

Źródło: PZPN


Czy Lewandowski jest jak Beckham?


Niemieckie media przewidują, że Robert Lewandowski zostanie nowym Davidem Beckhamem! Odkąd snajper reprezentacji Polski przeszedł do Borussii Dortmund sportowa prasa cały czas doszukuje się podobieństw Anglika i Polaka.

„Polak podpisał kontrakt z niemieckim klubem w czerwcu 2010 roku i prawie natychmiast 3000 fanów kupiło koszulkę z jego nazwiskiem” - informuje portal sportal.de.

W samych superlatywach o Polaku wypowiada się również szkoleniowiec BVB, Juergen Klopp: - Dla mnie Lewandowski to jeden z najbardziej ekscytujących piłkarzy, jakich poznałem w ciągu 10 czy 15 lat - stwierdził. - Nie bez kozery były zawodnik Lecha Poznań otrzymał koszulkę z numerem siódmym. - Mamy nadzieję, że Robert udowodni swoją wartość, bo ma znakomite umiejętności techniczne, a jego strzały są niczym bomby - dodał Klopp.

Zawodnik pozostanie na Signal Iduna Park do 2014 roku.

Źródło: Piłka Nożna


Lewandowski wśród najbardziej obiecujących piłkarzy


Angielski serwis IMScouting.com śledzący poczynania młodych zawodników wybrał 20 najbardziej obiecujących piłkarzy na świecie. Wśród nich znalazł się Robert Lewandowski, który został sklasyfikowany na 6. pozycji. Numerem 1. w zestawieniu jest reprezentant Niemiec, Mesut Ozil.

Nowy piłkarz Borussii Dortmund jest jedynym Polakiem, który znalazł się w tym niecodziennym zestawieniu. Przy Lewandowskim dodano notatkę: „Młody napastnik okazał się prawdziwą maszyną do zdobywania bramek, kończąc sezon z 20 bramkami zdobytymi w 31 meczach Lecha Poznań”.

Przed najlepszym polskim napastnikiem znaleźli się jedynie Javier Hernandez (Manchester United), Gervinho (Lille OSC), Keisuke Honda(CSKA Moskwa), Edin Dżeko (VfL Wolfsburg) oraz pierwszy w zestawieniu Mesut Ozil (Werder Brema).

Źródło: onet.pl


Już szaleją za Polakiem


Robert Lewandowski nie zagrał jeszcze oficjalnego meczu w barwach Borussii Dortmund. Już jednak staje się ulubieńcem kibiców z Signal Iduna Park. Wszystko za sprawą bramki którą strzelił w jednym ze sparingów. Podczas spotkania z Sportfreunde Lotte wszedł na boisko dopiero w drugiej połowie. Wystarczyły mu zaledwie dwie minuty by pokazać na co go stać. Napastnik reprezentacji Polski pokonał bramkarza rywali efektownym strzałem przewrotką i od razu zyskał rzesze nowych fanów.

Jeśli polski napastnik będzie prezentował takie zagrania w meczach Bundesligi i Ligi Europejskiej to szybko zostanie nową gwiazdą drużyny. Dyrektor sportowy Michael Zorc oraz trener Jürgen Klopp nie mają wątpliwości że transfer Lewandowskiego do Borussii okaże się dobrym posunięciem.

- Bardzo cieszę się z tego, że Robert coraz lepiej rozumie się z partnerami. Widać że język niemiecki sprawia mu coraz mniej problemów co widać na boisku. Czekamy na powrót Barriosa, z którym Robert ma się jak najszybciej zgrać. Zobaczycie że sprowadzenie go to był strzał w dziesiątkę! – zapowiadają zgodnie Zorc i Klopp.

Źródło: wp.pl


Na transferze skorzysta też reprezentacja


Robert Lewandowski szybko zadomowił się w Borussii Dortmund. Piłkarz nie ma wątpliwości, że przenosiny do Bundesligi wyjdą na dobre nie tylko jemu, ale również naszej reprezentacji! - Mam nadzieję, że na mojej grze w Borussii zyska nie tylko klub z Dortmundu, ale także reprezentacja Polski, która będzie miała ze mnie większy pożytek niż do tej pory – powiedział Lewandowski.

Snajper kadry w pierwszym występie w nowym klubie strzelił trzy gole, czym zyskał pełną sympatię kibiców. Również partnerzy z zespołu mają do niego zaufanie, ponieważ bardzo często kierowali piłki właśnie do Polaka. – Byłem ustawiony jako wysunięty napastnik, więc w ostatniej fazie akcji wszystkie piłki miały trafiać do mnie. Rzeczywiście moi koledzy z zespołu podawali w taki sposób, że wystarczyło przyłożyć nogę i piłka wpadała do siatki – skomentował Lewy.

A jak piłkarz dogaduje się z nowymi kolegami? – Chcę się jak najszybciej nauczyć mówić po niemiecku. Będę miał prywatnego nauczyciela i od zaraz rozpoczynam intensywną naukę. Na boisku nie ma większych problemów, tu nie trzeba mówić w jednym języku, żeby wiedzieć o co chodzi partnerowi z zespołu. Ale w życiu pozaboiskowym też jakoś muszę sobie radzić. Jeśli będę mówił po niemiecku, będzie mi o wiele łatwiej – zakończył Lewandowski.

Źródło: Fakt


Lewandowski i wejście smoka


Robert Lewandowski udanie rozpoczął przygodę w swoim nowym klubie, Borussii Dortmund. Napastnik reprezentacji Polski strzelił hat-tricka w swoim pierwszym sparingu - z Hoerder SC.

Mecze z amatorskimi zespołami poprzedziła konferencja prasowa, na której przedstawiono nowych zawodników. Lewandowski w Dortmundzie będzie występował w koszulce z numerem 7. Polak występował w jednej z dwudziestominutowych tercji wraz z Kubą Błaszczykowskim, w których podopieczni Jurgena Kloppa podejmowali trzy różne amatorskie zespoły. W tym czasie Polak zdążył aż trzykrotnie wpisać się na listę strzelców. Występ Lewego oglądało aż trzynaście tysięcy fanów.

W ostatnim spotkaniu przeciwko FC Nordkirchen zagrał inny Polak, również sprowadzony przez Borussię latem - Łukasz Piszczek. Ekipa z Bundesligi wygrała tą potyczkę 1:0. Piszczek wybrał na koszulce numer 26, czyli ten sam, który miał w Hercie oraz wcześniej w Zagłębiu Lubin.

- Lewandowski zaprezentował się bardzo dobrze, aczkolwiek nie należy wyciągać daleko idących wniosków z krótkiego sparingu z zespołem z ósmej ligi – powiedział jeden z niemieckich dziennikarzy. - Jednak wszyscy byli pod wrażeniem, jak doskonale się ustawiał i już w pierwszym spotkaniu strzelił trzy gole - dodał.

Źródło: bialoczerwoni.com.pl/Gazeta Wyborcza


Lewandowski ostatecznie w Borussii Dortmund


Występujący do tej pory w Lechu Poznań Robert Lewandowski będzie przez najbliższe cztery lata grał w Borussii Dortmund. O podpisaniu umowy z reprezentantem Polski poinformował niemiecki klub. 21-letni Lewandowski jest trzecim Polakiem w Borussii. Od trzech lat w tym zespole występuje Jakub Błaszczykowski, a niespełna miesiąc temu kontrakt podpisał Łukasz Piszczek.

Lewandowski stawi się na pierwszym treningu 4 lipca i wtedy zostanie oficjalnie zaprezentowany kibicom. - Jesteśmy zadowoleni, że długie i trudne negocjacje zakończyły się sukcesem. Osiągnęliśmy porozumienie z Lechem Poznań i Robert Lewandowski już od najbliższego sezonu będzie naszym zawodnikiem - powiedział dyrektor sportowy Borussii Michael Zorc.

- Nie będę zdradzał, jak rozwiązaliśmy nasze wcześniejsze problemy. Kwota transferu to tajemnica handlowa i nie potwierdzam, że jest to 4,5 mln euro, która padała w nieoficjalnych informacjach. My jesteśmy zadowoleni z warunków umowy i cieszymy się, że ta cała, trochę długa, historia wreszcie się skończyła - powiedział dyrektor sportowy Lecha Marek Pogorzelczyk.

Lewandowski rozegrał w Lechu 82 mecze, w których strzelił 41 bramek. W ekstraklasie rozegrał 58 spotkań i zdobył 32 gole. W minionym sezonie z dorobkiem 18 trafień został królem strzelców.

Źródło: Orange Sport


Lewandowski: To była piłka wodna


Reprezentacja Polski pozostawiła po sobie dobre wrażenie w Kufstein remisując bezbramkowo z Serbami. Robert Lewandowski nie strzelił gola, ale uważa, że zarówno on sam, jak i cały zespół pozostawił po sobie bardzo dobre wrażenie. Potwierdzeniem tej opinii może być fakt, że zaraz po meczu kibice obydwu reprezentacji nagrodzili występ gromkimi brawami.

- Pokazaliśmy dobrą piłkę. Były okazje do zdobycia goli, ale skończyło się remisowo. Chcemy wygrywać i strzelać gole, a tego zabrakło z Serbią. Cieszy jednak, że nasza drużyna robi postępy i stara się prezentować atrakcyjny styl. Nie czekamy na to co zrobi przeciwnik, sami chcemy narzucać warunki - powiedział Robert Lewandowski.

- Serbia zagra w RPA, my nie, ale przecież nikt nie zabronił nam jej pokonać. Nie mamy żadnych kompleksów, a trener Smuda na każdym kroku podkreśla, że musimy grać ofensywnie, atrakcyjnie. Mi to odpowiada, tylko brakuje trochę strzelania goli - dodał napastnik.

Źródło: reprezentacja.com.pl


Lewandowski: Wiem, gdzie zagram


Robert Lewandowski już podjął decyzję dotyczącą swojej przyszłości. Reprezentant Polski wie, gdzie zagra w kolejnym sezonie, ale do zakończenia rozgrywek nie chce podawać tej niezwykle ważnej informacji. Póki co, nie złożył również podpisu pod kontraktem z nowym pracodawcą.

- Codziennie rano czytam, gdzie zagram albo kto mnie podczas meczu obserwował. Czytam nie z pychy lub zarozumiałości, ale z czystej ciekawości. Zapewniam, że to nie jest tak, że Lewandowski, tylko i wyłącznie myśli teraz, gdzie zagra. Obecnie jestem w Poznaniu, gram w Lechu i to głównie absorbuje teraz moją uwagę. Owszem, decyzję o wyborze zagranicznego klubu już praktycznie podjąłem – oświadczył Lewy.

Kiedy nadejdzie stosowny czas, to poinformuję o tym opinię publiczną. Na razie liczy się tylko Lech oraz cel jaki wszyscy mamy wspólnie do osiągnięcia. Na razie jednak transferu nie było, a więc nie ma o czym dalej dyskutować. Jak będzie? Zobaczymy. Nie złożyłem jeszcze żadnego podpisu pod nową umową – przyznał po chwili.

Reprezentant nadal pozostał skromnym zawodnikiem, który przez kilkoma laty występował w Zniczu Pruszków i nie przejmuje się plotkami na swój temat. Lewandowski spokojnie podchodzi również do licznych pochwał za dobre występy w lidze. - Wiem, że umiem dobrze grać w piłkę, ale nie jestem piłkarskim geniuszem. Takich jest obecnie na świecie niewielu, a jeden gra w Barcelonie (uśmiech). Mam jeszcze wiele do nauczenia się, wiele do zrobienia, wiele też do osiągnięcia w swojej dalszej piłkarskiej przygodzie. Powoli, konsekwentnie chcę robić swoje: dążyć do postawionych przez siebie celów. Zawsze od siebie dużo wymagałem. To chyba dobrze, że najważniejsze dla mnie jest, by się nie zachłysnąć tym, co już mam. Trzeba iść przecież ciągle do przodu! – zapewnił zawodnik.

Źródło: Interia.pl


Lewandowski wyjeżdża za granicę


Robert Lewandowski od zakończenia ubiegłego sezonu znajduje się w orbicie zainteresowań klubów z najsilniejszych lig europejskich. Reprezentanta Polski wielokrotnie oglądali m.in. skauci Trabzonsporu, Fiorentiny, Genoy, Fulham, Borussii Dortmund czy Blackburn Rovers. Lech Poznań będzie się starał zatrzymać swojego najlepszego napastnika, ale wszystko wskazuje na to, że napastnik od przyszłego sezonu zagra za granicą.

- Robert podjął decyzję o wyjeździe za granicę - zdradził menedżer Lewandowskiego, Cezary Kucharski. – Na moim biurku leży kilka propozycji, między innymi z Anglii, Niemiec i Włoch. Ja jestem przekonany, że w dłuższej perspektywie poradzi sobie w każdej z tych lig - uważa Kucharski.

Źródło: wp.pl


Roberto Carlos polskiej piłki


Robert Lewandowski jest pewnym punktem reprezentacji i przez ostatni rok wyrósł na lidera napadu biało-czerwonych. W ostatnim meczu reprezentacji Polski zdobył swoją szóstą bramkę w narodowych barwach, a gol, jakiego strzelił Bułgarii, był wyjątkowej urody.

Jak wyliczyli specjaliści piłka po uderzeniu Lewandowskiego leciała z prędkością aż 137 kilometrów na godzinę. Takiego atomowego uderzenia nie powstydziłby się najlepszy obecnie napastnik na świecie Wayne Rooney, a przed laty równie mocno strzelał jedynie Roberto Carlos. W akcji poprzedzającej drugą bramkę dla Polski „Lewy” pokazał również dobre umiejętności sprinterskie. Średnia prędkość biegu polskiego napastnika to 29 km/h, a prędkość maksymalna 37 km/h.

Źródło: wp.pl/Canal+


On będzie liderem polskiego ataku


Zawodnikiem, który poprowadzi polską grę w ataku ma być Robert Lewandowski. 22-letni piłkarz debiutował w lidze właśnie u Franciszka Smudy, kiedy ten trenował Lecha Poznań. Świetnie czuł się w taktyce, którą teraz selekcjoner chce wprowadzić w kadrze. Uważany jest ponadto za jednego z najbardziej utalentowanych polskich piłkarzy ostatnich lat.

- To wspaniały chłopak nie tylko od strony sportowej, ale też mentalnej. Doskonale wie, co robić na boisku i poza nim. Jeśli w meczu zmarnuje okazję, nie umiera z rozczarowania, tylko szuka następnej, a nie winnych wokół siebie - mówił Leo Beenhakker, u którego Lewandowski debiutował w reprezentacji.

- On ma duże możliwości, ale trudno od niego wymagać, by już w tym wieku był liderem ofensywy. Na to potrzeba czasu jednak warto, aby spróbował. Robert powinien jak najszybciej zmienić ligę. U nas już się niczego nie nauczy. Doradzałbym mu wyjazd do Anglii lub Niemiec, przestrzegał przed Hiszpanią i Włochami - uważa Marek Koźmiński, były reprezentant Polski.

Dotychczas Lewandowski rozegrał dla biało-czerwonych dziewiętnaście meczów. Pięciokrotnie wpisywał się na listę strzelców.

Źródło: Gazeta Wyborcza


Czas na gola po długiej przerwie


Robert Lewandowski bez wątpienia jest ogromnym piłkarskim talentem. W lidze po 17 rozegranych kolejkach przewodzi klasyfikacji najlepszych strzelców z dziewięcioma golami na koncie. W reprezentacji Polski zagrał 13 razy. Strzelił bramkę w debiucie, ale potem już nie był tak skuteczny. Po raz ostatni kibice reprezentacji cieszyli się z jego gola 1 kwietnia zeszłego roku podczas meczu z San Marino wygranym przez biało-czerwonych 10:0.

- Chciałbym strzelić jakąś bramkę, bo już bardzo długo na to czekam. Najwyższa pora na gola - mówi z nadzieją 21-letni napastnik, który na najbliższym zgrupowaniu będzie... najbardziej doświadczonym graczem. - Szczerze mówiąc nawet o tym nie wiedziałem, ale to nie jest dla mnie istotne. W tych meczach każdy będzie się chciał pokazać - skomentował Lewandowski.

W czwartek po południu reprezentacja z Lewandowskim w składzie wylatuje na zgrupowanie oraz turniej o Puchar Króla Tajlandii, w którym Polacy zagrają trzy mecze.

Harmonogram meczów Polaków w turnieju o Puchar Króla Tajlandii (czasu polskiego):
17.01 g. 10:00 Polska - Dania
20.01 g. 12:30 Polska - Tajlandia
23.01 g. 10:00 Polska - Singapur

Źródło: ASInfo/bialoczerwoni.com.pl


Lewandowski: Smuda to początek czegoś dobrego


Robert Lewandowski od początku rundy jesiennej piłkarskiej ekstraklasy jest niezwykle ważnym ogniwem Lecha Poznań. Dla swojego zespołu strzelił już siedem goli i prowadzi w klasyfikacji najskuteczniejszych strzelców polskiej ligi. Dodatkowo, Lewy został powołany przez Franciszka Smudę do reprezentacji Polski, w której chce zostać podstawowym graczem.

Na rozpoczynającym się w poniedziałek zgrupowaniu piłkarskiej reprezentacji Polski Lewandowski spotka się ze Smudą po półrocznej przerwie. Jeszcze w ubiegłym sezonie przecież Franz był trenerem Kolejorza, którego skutecznie prowadził w rozgrywkach Pucharu UEFA. To on również wprowadził do pierwszego zespołu młodego Roberta Lewandowskiego, który teraz bryluje na boiskach.

- Dzięki wcześniejszej znajomości ze Smudą pewnie będzie mi łatwiej odnaleźć się w nowej kadrze. Selekcjonera Smudę cenię sobie naprawdę wysoko. Kadra to będzie coś innego niż klub. Oby był to początek czegoś dobrego dla polskiej piłki. Nie kontaktował się ze mną ostatnio selekcjoner, ale przecież powołania zawsze są wysyłane faksem do siedziby klubu – powiedział Robert Lewandowski.

Źródło: ASInfo/bialoczerwoni.com.pl


Lewandowski: Kadra jest najważniejsza


Robert Lewandowski został jednym z bohaterów 2. kolejki piłkarskiej ekstraklasy w Polsce. Strzelił dwa gole w ostatnim meczu Lecha Poznań, ale teraz skupia się tylko i wyłącznie na dobrym występie w kadrze.

- Przez najbliższy tydzień kadra będzie na pewno na pierwszym miejscu. Nie ma mowy o żadnym odpuszczaniu. Tylko i wyłącznie będzie się liczyło zwycięstwo. To nas na pewno podbuduje przed ważnymi meczami eliminacyjnymi – powiedział Polak.

Robert Lewandowski jest zawodnikiem, które przez najbliższe lata ma decydować o sile reprezentacyjnego "napadu". Świetne występy w lidze i Pucharze UEFA nie umknęły uwadze Leo Beenhakkera, który powołał zawodnika na mecze eliminacyjne MŚ 2010. Dotychczas piłkarz rozegrał w kadrze 9 spotkań i strzelił 3 bramki.

Źródło: Sports


Lewandowski zostaje w klubie


Wiele mówiło się o transferze Roberta Lewandowskiego do dużego, zagranicznego klubu. Chciał tego sam zawodnik, ale Lech Poznań konsekwentnie odrzucał wszystkie oferty, które wpływały do klubu. Reprezentantem Polski interesowały się m.in: Parma i Napoli, Borrussia Dortmund oraz kluby angielskiej Premiership.

Według zarządu Lecha jest zbyt wcześnie, aby Lewandowski wyjeżdżał za granicę. W ostatnich dniach również sam piłkarz poinformował ostatecznie media, że podjął decyzję dotyczącą najbliższej przyszłości.

- Jeśli chodzi o transfer, to sprawa jest zamknięta w tym momencie. I tak naprawdę nieważne, co było. Rzeczywiście myślałem o transferze, ale nic z tego nie wyszło. – powiedział „Lewy”. - Zostaję w „Kolejorzu”, chcę grać jak najlepiej i wygrywać. Mamy swoje do zrobienia w Lidze Europejskiej i w polskiej lidze, w której chcemy być wyżej niż w poprzednim sezonie. Resztę odkładam na bok – zakończył Lewandowski.

Źródło: Przegląd Sportowy/napolipress.it



Robert Lewandowski: To będzie ciężki mecz


10.02.2009

- Nie będzie łatwo, bo rywale słyną z ostrej gry - mówi przed towarzyskim meczem z Walią, napastnik reprezentacji Polski, Robert Lewandowski.

- To będzie ciężki mecz. Gra będzie twarda, bo przecież z niej słyną Walijczycy, jak i cała Wielka Brytania - wyjaśnia Lewandowski.

Piłkarz Lecha nie umiae odpowiedzieć na pytanie o aktualną formę kadrowiczów.

- Trening to co innego niż mecz. Jeśli dobrze idzie na treningu, to teoretycznie w meczu powinno być tak samo, ale nie zawsze tak jest. Na razie to tylko okres przygotowawczy, jeszcze nie graliśmy w tym roku żadnego oficjalnego meczu, więc nasza forma stoi pod znakiem zapytania, ale mam nadzieję, że zagramy dobry mecz, pokażemy się z dobrej strony - stwierdza Lewandowski.

Z Walią zagramy w najbliższą środę. Początek meczu o godzinie 18:15.

Źródło: ASInfo


Klub z Ligi Mistrzów chce Lewandowskiego


22.01.2009

Grecka gazeta sportowa "Goal News" podała informację, że Panathinaikos Ateny jest zainteresowany pozyskaniem Roberta Lewandowskiego. Według dziennika młody napastnik Lecha może być lepszy niż legendarny już w greckim klubie Krzysztof Warzycha - pisze serwis wp.pl.

"Wielki talent z Polski może trafić do Panathinaikosu. To piłkarz, który w ostatnim czasie zadziwił piłkarską Europę, a mówi się o nim, że może być lepszy od Krzysztofa Warzychy" - napisał "Goal News", dodając, że za snajpera "Kolejorza" klub jest w stanie wyłożyć kilka milionów euro.

Źródło: onet.pl


Tylko Lubański był lepszy od Lewego


24.11.2008

Z pięciu najlepszych strzelców w historii polskiej kadry tylko jeden był w wieku 20 lat skuteczniejszy od napastnika Lecha Roberta Lewandowskiego - czytamy w "Super Expressie".

O piłkarza Lecha Poznań pytają mocne europejskie kluby, jego cena rośnie z meczu na mecz, a trenerzy mówią, że takiego napastnika nie mieliśmy w Polsce od wielu lat.

"Super Express" sprawdził, jak w jego wieku wyglądały reprezentacyjne kariery pięciu najlepszych strzelców w historii kadry. Okazuje się, że Lewandowski na tym etapie jest lepszy od Laty, Deyny, Pohla i Szarmacha! Tylko niepowtarzalny Lubański był w wieku 20 lat skuteczniejszy od niego.

Lubański debiutował w reprezentacji, mając 16 lat i strzelił gola w meczu z Norwegią (9:0). Kiedy był w wieku Lewandowskiego, miał już na koncie 22 spotkania i 12 bramek w biało-czerwonych barwach. Ale to był absolutny fenomen, inni wielcy strzelcy w wieku "Lewego" w ogóle jeszcze nie grali w kadrze!

- Porównywanie do największych gwiazd bardzo mnie mobilizuje. Włodzimierz Lubański to zawodnik kosmiczny, jakby z innej planety. Ale mam duże ambicje i chcę równać do najlepszych - zapewnia w rozmowie z "Super Expressem" Lewandowski, któremu ostatnio mogłoby się zakręcić w głowie od pochwał.

Źródło: Super Express


Lewandowski: Mój czas nadejdzie


12.10.2008

Jedną z największych niespodzianek w chorzowskim meczu z Czechami, zdaniem Przeglądu Sportowego było wpuszczenie na boisko 20-letniego Roberta Lewandowskiego. Leo Beenhakker w tym ważnym momencie mógł skorzystać z bardziej doświadczonego Łukasza Sosina, ale postawił na młokosa, który robi furorę w polskiej ekstraklasie i Pucharze UEFA.

- Nie liczyłem aż tak bardzo na pierwszy skład, bardziej myślałem o pokazaniu się na boisku jako zmiennik. Ja powoli wchodzę do tej reprezentacji i nie muszę zdobywać wszystkiego od razu - tłumaczy młody napastnik Kolejorza. Po wygranej w Chorzowie nie wszyscy nasi zawodnicy mieli takie same powody do radości, jak Robert. Łukasz Sosin miał byś głównym rywalem Pawła Brożka w walce o miejsce w pierwszym składzie, a tymczasem przesiedział cały mecz na ławce.
- Nie zwracam na to kompletnie uwagi. Ja patrzę na siebie, a nie na Łukasza czy innych. Wiadomo, że jest między nami normalna rywalizacja i że wszyscy nie mogą grać - uśmiecha się napastnik.

Źródło: Przegląd Sportowy


Lewandowski: Snajper z lekką tremą


03.09.2008

Wiadomo, że na początku była lekka trema, ale na pewno nie taka, która przeszkadzałaby mi w grze - powiedział dla "Przeglądu Sportowego" Robert Lewandowski.

PS: Konkurencja na pana pozycji jest ogromna. Polska reprezentacja wróci z pewnością do gry jednym wysuniętym napastnikiem. Jak pan się widzi w rywalizacji z Pawłem Brożkiem?

- Jestem po raz pierwszy na takim poważnym zgrupowaniu, przed dwoma ważnymi meczami kadry, w których mamy zdobyć sześć punktów. Przyjechałem tutaj, żeby pokazać wszystko, co potrafię. Nie wiem, czy zagram od początku. Po paru dniach będzie można coś więcej powiedzieć. Na razie wchodzimy dopiero w trening, a niektórzy z nas mają w nogach po dwa mecze z zeszłego tygodnia.

PS: Jak odbiera pan Leo Beenhakkera po codziennych treningach z Franciszkiem Smudą?

- Nie sposób porównywać warsztatu trenera Smudy i Beenhakkera, bo to są dwaj zupełnie różni szkoleniowcy.


Źródło: Przegląd Sportowy


Reprezentacja